Kielecki Serwis Bilardowy - serwis dot. gry w bilarda w regionie kieleckim. Zapraszamy!!!
Radio Kielce Gazeta Wyborcza CKSport.pl NET System TVP Kielce TVsports PZBil SRZS Miasto Kielce Nosan Galeria Echo Sejmik Kielce QS Media Contact O/K Mak Marketing Surma Idoslubu
Świętokrzyska Bilardowa Liga Biznesu 2013
Contact Cup 2013
Bilard Sport Amator Challenge 2013 (Kielce)
Świętokrzyska Bilardowa Liga Młodzieżowa 2013
ALiBi / ALiBi Pro Mistrzostwa Studenckie
 
Aktualności Liga Turnieje Gdzie zagrać? Gdzie kupić? Zasady gry Trening Kontakt ALiBi Pro ALiBi
  Aktualności - Archiwum Powrót


Archiwum 2007 I II III IV V VI VII VIII IX X XI XII

     Kielce, 19 grudnia 2007 r.   menu

Cztery medale zawodników z Kielc

      Bardzo dobrze spisali się nasi zawodnicy w finałach Mistrzostw Polski w Pool Bilard. Najlepiej wypadł Radek Babica zdobywając dwa srebrne medale. Pierwszy wywalczył w odmianie 8-bil. Pojedynek ten będzie można zobaczyć na antenie TELE 5 w dniu 29 grudnia (sobota) o godzinie 10.55. Nie chcąc psuć zabawy powiem tylko, że był bardzo emocjonujący, a przeciwnikiem Radka był Tomek Kapłan. Również Tomek okazał się lepszy w drugim finale, w którym zagrał Radek w odmianie 14/1. Srebrny medal zawisł na piersi Katarzyny Wesołowskiej, która musiała uznać wyższość w meczu finałowym najlepszej zawodniczki zawodów Karoliny Stawarz. Z brązowym medalem wrócił natomiast do domu Karol Skowerski. Dwa ćwierćfinały zaliczył Mariusz Roter, a od medalu dzieliło go naprawdę niewiele. Dużo słabiej niż spodziewali się wszyscy kibice z Kielc spisał się Michał Turkowski, który nawet raz nie awansował do najlepszej ósemki. Zarówno występ Roberta Pasternaka jak i Macieja Wójcika trzeba uznać jako kolejne doświadczenie, które zaprocentuje w przyszłości. Dodatkowo nasza drużyna CONTACT Kielce otrzymała złote medale wywalczone w rozgrywkach Polskiej Ligi Bilardowej. Wraz z nią był wiceprezes Stowarzyszenia i sponsor generalny Ryszard Olbromski. Naszym zawodnikom kibicowała natomiast grupa kibiców w której znaleźli się Dorota i Edward Janaszek, Bartosz Malczewski, Wojciech Satyna i Marek Karlikowski.
Serdecznie gratulujemy.
Teraz przed naszymi zawodnikami ponad miesięczna przerwa. Sezon rozpoczynamy natomiast w Łodzi, gdzie w dniach 25-26 stycznia pierwsze zawody WiK Pol Tour.
Wcześniej w Kielcach zawody Domgoss Media Expert Cup oraz Gala Sportu Bilardowego.  Więcej...


      Kielce, 2 grudnia 2007 r.

Tytuł Mistrza Polski zostaje w Kielcach.

      W ostatniej kolejce zespół Contactu Kielce podejmował na własnym "boisku" zawodników Zakręconej Bili Poznań. Drużyna z Wielkopolski przyjechała do Kielc bardzo bojowo nastawiona. Zwycięstwo w tym spotkaniu lub nawet remisy dawały bowiem zawodnikom Zakręconej szanse na brązowy medal w tegorocznych rozgrywkach. Gospodarze plan mieli bardzo prosty: wygrać oba pojedynki i bez względu na wynik spotkania Trefla z Wodnym Parkiem Konsalnet sięgnąć po czwarty tytuł mistrzowski. O godzinie 12.10 rozpoczęto więc zmagania przy stole.

      Początki wszystkich meczów zapowiadały bardzo wyrównane spotkanie. Jedynym, który uzyskał dużą przewagę był Radek Babica, który wyraźnie wyszedł na prowadzenie w pojedynku z Marcinem Filuszem. Ten pojedynek zakończył się jako pierwszy zwycięstwem Radka 10-1. W meczu w 14/1 pomiędzy Michałem Turkowskim i Michałem Berkecem więcej było błędów niż w spotkaniu średniej drużyny II ligi. Ostatecznie to jednak zawodnik gospodarzy okazał się lepszy i wyprowadził swój zespół na prowadzenie zwyciężając 100-80. Pojedynek Skowerski - Rogalski miał być szlagierem tego meczu. Niestety, tak jak w finale zawodów Best of the East w Mikołowie, tak i tym razem to spotkanie obfitowało w masę prostych błędów z każdej strony. Tym razem to jednak Paweł popełnił ich zdecydowanie więcej ulegając Karolowi 5-10. Gospodarze mogli więc dopisać do tabeli 3 punkty, bez względu na wynik spotkania Roter - Kubiak, który ostatecznie wygrał zawodnik z Poznania 10-8.

      Znając wynik z Sopotu, gdzie w tym samym czasie Trefl zremisował z pierwszej odsłonie z Wodnym Parkiem zawodnikom gospodarzy do pełni szczęścia wystarczał w drugiej odsłonie remis. Dla zawodników z Poznania było natomiast jasne, że aby marzyć o medalu muszą wygrać drugie spotkanie. Całkowita zmiana taktyki i rozpoczął się mecz rewanżowy.

      Po 30 minutach na twarzach kibiców i prezesów z klubu z Kielc pojawił się grymas niezadowolenia. Powód był bardzo prosty. We wszystkich czterech pojedynkach na prowadzeniu zawodnicy z Poznania. Radość i nadzieja zagościła natomiast na twarzy p. Darka Gałęzowskiego, który ze spokojem przyglądał się poczynaniom swych zawodnikom. Kolejne 20 minut pozwoliło na wyrównanie strat. Pierwszy w tej "pogoni" był Michał Turkowski. Początkowo przegrywał 48-1 by w swym kolejnym podejściu wbić 68 bil i wyjść na prowadzenie. Tak samo Karol Skowerski w konfrontacji z Michałem Berkecem, z którym prowadził już 6-3. Po pomyłce Michała Paweł wbija kilkanaście bil i popełnia prosty błąd. Michał odpowiada doprowadzając do stanu 99-60 i... nie wbija bardzo trudnej kombinacji. Kolejne kilkanaście bil Pawła i... błąd. Tym razem Michał wbija brakującą bile i wyprowadza swój zespół na prowadzenie. W tym samym czasie Karol Skowerski powiększa swą przewagę doprowadzając do stanu 9-3. Trzynasta partia w wykonaniu Karola to popis w stylu "jak utrudnić sobie grę". Ostatecznie jednak po kilku trudnych zagraniach zwyciężą 10-3 dając 2 punkt dla drużyny i jednocześnie tytuł mistrza Polski.

      Widząc to zarówno Radek jak i Mariusz uspokoili swą grę i ostatecznie zwyciężyli pieczętując tym samym zdobycie czwartego już tytułu Mistrza Polski dla zespołu CONTACTU Kielce.

Serdecznie gratulujemy.  Więcej...



     Kielce, 12 listopada 2007 r.   menu

      W dniu dzisiejszym zostały rozegrane rewanżowe pojedynki 1/4 finału rundy play-off Świętokrzyskiej Bilardowej Ligi Biznesu 2007. Drużynami, które uzyskały awans do strefy medalowej są: Kolporter, Noma-System, Contact O/K i Elektrociepłownia. Jedyną drużyną, której udało się odrobić straty z pierwszego pojedynku okazał się zespół Contactu O/K. Pojedynki półfinałowe odbędą się w dniach 26 listopada oraz 3 grudnia 2007 r., a zmierzą się w nich: Kolporter - Noma-System oraz Contact O/K - Elektrociepłownia.

         NET System - Kolporter 5:8

      Drużyna NET Systemu przystępowała do tego pojedynku jeszcze z nadzieją na możliwość pokonania swoich rywali, chociaż przewaga "ognia" była po stronie ekipy Kolportera. Zawodnicy NET Systemu musieliby odrobić stratę 2 punktów z pierwszego pojedynku. W pierwszej parze po bardzo wyrównanym i zaciętym pojedynku Michał Sadowski (NET System) zdołał pokonać Sebastiana Srebro (Kolporter) 3:2. Kluczowym dla końcowego wyniku był jednak pojedynek Igora Białogońskiego (NET System) i Sebastiana Mazura (Kolporter). Trzy kolejne partie z rzędu wygrane przez Sebastiana odwróciły przewagę w meczu do stanu 5:3 dla Kolportera. Już tylko jeden punkt brakował temu zespołowi, aby co najmniej wyrównać stan rywalizacji. Przed trudnym zadaniem stanął Artur Syrek z NET Systemu, który w odmianę 9-bil zmierzył się z Rafałem Łochowskim (Kolporter). Początkowo pierwszą partię wygrał Rafał, ale kolejne dwie zapisał na koncie swojej drużyny Artur, grając o remis w dwumeczu i ew. serię rzutów karnych . W kolejnej partii Rafał postawił jednak kropkę nad "i" zapewniając awans swojej drużyny do fazy 1/2 finału. Do ostatniego pojedynku stanęli: Artur Syrek i Sebastian Mazur. Wynik tej rywalizacji nie miał już większego znaczenia, ale Sebastian nie odpuścił i zdołał wygrać w kolejnej - ostatniej partii meczu zapewniając drużynie Kolportera zwycięstwo 8:5. Z perspektywy obu pojedynków można spokojnie jednak stwierdzić, że zespół Kolportera był wyraźnie lepszy od ekipy NET Systemu.

         Cover - Noma-System 6:8

      Zespół Cover przystępował do tego pojedynku ze znaczną stratą z pierwszego meczu, wygranego przez zespół Noma-System aż 8:2. Już w pierwszej parze tego spotkania praktycznie rozstrzygnęła się sprawa awansu, bowiem Wojciech Sajtyna (Noma-System) bez straty partii pokonał Mirosława Piroga (Cover) 3:0. Później Bartosz Malczewski dołożył kolejne 2 oczka do wyniku, wygrywając z Marcinem Sołykiem. W odmianę 9-bil na remis zagrali Mariusz Kozak (Cover) i Włodzimierz Biełojedow (Noma-System) doprowadzając do wyniku 7:2 dla drużyny Noma-System. W ostatnim starciu spotkali się: Marcin Sołtyk i Włodzimierz Biełojedow. Dotychczasowy wynik w meczu tych drużyn wskazywał na wysokie zwycięstwo Noma-System. I pomimo tego, że kwestia awansu była już rozstrzygnięta, Marcin ambitnie przystąpił do gry, wygrywając kolejne partie. Co prawda nie udało mu się doprowadzić do zwycięstwa swojego zespołu, ale postawa Marcina jest warta podkreślenia, bowiem w pool bilard warto grać do końca. Ostatecznie Marcin popełnił fatalny błąd przy stanie 7:6 dla zespołu Noma-System i Włodzimierz zdołał zapewnić zwycięstwo swojego zespołu 8:6. Obrońcy tytułu mistrzowskiego z poprzedniego sezonu ponownie znaleźli się więc w strefie medalowej, drużynie Cover musi w tym sezonie wystarczyć 5. miejsce.

         Echo Dnia - Contact O/K 5:8

      Pojedynek obu drużyn był z pewnością najbardziej emocjonujący spośród dotychczasowych meczów rundy play-off. Drużyna Echa Dnia po zwycięstwie w pierwszym pojedynku 8:6 przystępowała z 2-punktową zaliczką. Już w pierwszej parze spotkania zmierzyli się liderzy swoich zespołów: Piotr Sitek (Echo Dnia) i Marek Karlikowski (Contact). Godni siebie rywale nie odpuszczali w żadnej partii, z pojedynku zdołał wyjść jednak zwycięsko Marek z nieznaczną przewagą 3:2. Później mała euforia zapanowała wśród zawodników Echa Dnia, bowiem trzy kolejne partie z rzędu zdołał wygrać Michał Kurzeja w pojedynku z Krzysztofem Głowaczem, doprowadzając do stanu 5:3 dla drużyny Echa Dnia. Jak się jednak okazało - dziennikarze cieszyli się przedwcześnie. W odmianę 9-bil zmierzyli się bowiem: Robert Żywczyk (Echo Dnia) i Ryszard Olbromski (Contact). Ryszard zagrał chyba "mecz życia" i przy sprzyjającym szczęściu wygrał aż 4 kolejne partie, nie tracąc żadnej. Wprawdzie wynik meczu - 7:5 - nie dawał jeszcze ostatecznego rozstrzygnięcia, ale "odrodzona" drużyna Contactu grała "na fali". W decydującym starciu zmierzyli się ponownie Piotr Sitek i Marek Karlikowski. Marek wytrzymał presję i wygrywając kolejną partię dał swojej drużynie awans do półfinałów rozgrywek i zwycięstwo w meczu 8:5.

         Elektrociepłownia - SF-Pool 8:5

      Trudne zadanie mieli zawodnicy drużyny SF-Pool chcąc awansować do strefy medalowej po porażce w pierwszym meczu 4:8. Początkowo ten rewanżowy pojedynek był wyrównany. Najpierw Albin Próchnicki (Elektrociepłownia) po bardzo emocjonującym i nerwowym pojedynku pokonał Jacka Surmę (SF-Pool) 3:2. Później na prowadzenie wyszła drużyna SF-Pool, bowiem Jacek Adrianowicz pokonał Artura Gasa 3:1 i doprowadził do wyniku 5:4. Elektrociepłowni do awansu brakowało już tylko 1 punktu i już w kolejnej partii osiągnęli ten cel. Uczynił to Andrzej Fitas, który wygrał 3 kolejne partie meczu z rzędu i pokonał Pawła Zająca, dając ponownie prowadzenie Elektrociepłowni 7:5. Na koniec Albin Próchnicki ponownie zmierzył się z Jackiem Surmą i wygrywając kolejną partię doprowadził do zwycięstwa 8:5.  Więcej...


      Kielce, 7 listopada 2007 r.

      W Kieleckim Centrum Bilardowym 7 listopada został rozegrany finałowy turniej Świętokrzyskiej Młodzieżowej Ligi Bilardowej. Pierwsza edycja rozgrywek uczniowskich klubów z naszego województwa została przeprowadzona dzięki wsparciu finansowemu Urzędu Marszałkowskiego. Warto wspomnieć, że z organizacji poszczególnych turniejów kluby wywiązały się znakomicie. Idea rozgrywania zawodów w różnych miejscach naszego województwa sprawdziła się. Pozytywnie wpłynęła na popularyzację bilarda w środowiskach lokalnych, jak również dała szansę licznej grupie zawodników wzięcia udziału w rywalizacji na zasadach ligi sportowej. W czterech turniejach uczestniczyło łącznie 90 zawodników z ośmiu klubów naszego województwa. Zdaniem opiekunów jak również samych zawodników warto, aby w następnych latach ta forma rozgrywek była kontynuowana.

      Uroczystego otwarcia zawodów w KCB dokonał prezes Polskiego Związku Bilardowego pan Grzegorz Kędzierski, w czasie którego wyraził swoją pozytywną opinię o przebiegu rozgrywek ligowych oraz życzył wszystkim uczestnikom sukcesów sportowych i wytrwałości w dążeniu do wyznaczonych celów.

      Przed ostatnim turniejem zwycięstwo w końcowej klasyfikacji indywidualnej było sprawą otwartą. Szansę na końcowy sukces miało czterech zawodników: Rafał Kowalski, Wojtek Kargul, Marcin Nowakowski i Michał Tutka. Różnica trzech punktów pomiędzy liderem, a czwartym zawodnikiem rankingu zapowiadała, że walka o zwycięstwo będzie pasjonująca do końca. Jednak słabsza postawa czołowej czwórki, która swój udział w turnieju zakończyła na etapie, w przypadku Rafała - półfinałów, a pozostałych w ćwierćfinałach, nie wpłynęła znacząco na układ w klasyfikacji końcowej. Punkty otrzymane za trzecie miejsce pozwoliły Rafałowi Kowalskiemu na utrzymanie pozycji lidera klasyfikacji indywidualnej i zdobycie tytułu Mistrza Ligi Świętokrzyskiej na 2007 rok. Drugie miejsce z tą samą ilością punktów zajęli zawodnicy z "Jedynki" Opatów, Wojtek Kargul i Marcin Nowakowski.

      W półfinałach zawodów kończących rozgrywki ligowe spotkali się: Artur Zarzycki z "Noma System" Kielce z najmłodszym zawodnikiem, uczniem czwartej klasy szkoły podstawowej - Maksymilianem Królem z "Mak Marketing" Kielce (3:1) oraz Filip Jabłoński ("Olimpek" Połaniec) z Rafałem Kowalskim ("Orlęta" Bilcza) - 3:0. Zwycięzcą kieleckiego turnieju został zawodnik z Połańca Filip Jabłoński, który w meczu finałowym pokonał Artura Zarzyckiego 3:1. Było to kolejne zwycięstwo ligowe Filipa, dzięki któremu awansował na drugą pozycję w rankingu indywidualnym.

      W klasyfikacji drużynowej zwyciężył klub "Jedynka" Opatów - 59 pkt. Drugie miejsce przypadło w udziale drużynie "Noma System" Kielce - 55 pkt., trzecią lokatę zajął zespół "Mak Marketing" Kielce - 51 pkt., a czwartą "Orlęta Bilcza" - 48 pkt.

      Wszystkie drużyny zostały nagrodzone pamiątkowymi pucharami i sprzętem bilardowym. Natomiast opiekunowie zespołów otrzymali nagrody rzeczowe.  Więcej...

Marek Karlikowski


      Kielce, 5 listopada 2007 r.

      Pierwsze pojedynki rundy play-off Świętokrzyskiej Bilardowej Ligi Biznesu 2007 zostały rozegrane w Kieleckim Centrum Bilardowym w dniu dzisiejszym. W 1/4 finału zmierzyły się zespoły: Kolporter - NET System, Noma-System - Cover, Contact O/K - Echo Dnia oraz SF-Pool - Elektrociepłownia. Po pierwszych meczach najbliżej awansu do strefy medalowej jest zespół Noma-System, który osiągnął sporą zaliczkę przed meczem rewanżowym pokonując swoich rywali 8:2. W pozostałych pojedynkach wyniki były bardziej wyrównane i sprawa awansu rozstrzygnie się dopiero w meczach rewanżowych, zaplanowanych do rozegrania za tydzień - 12 listopada 2007 r.

         Kolporter - NET System 8:6

      Po dwóch pojedynkach rozegranych między tymi zespołami w fazie grupowej dzisiejsze spotkanie było najbardziej wyrównane spośród dotychczasowych. Drużyna Kolportera zdołała osiągnąć korzystny wynik, ale sprawa awansu na pewno nie została jeszcze przesądzona. Wynik meczu otworzyli: Paweł Klimczyk w zespole Kolportera i Artur Syrek z NET Systemu. Po wyrównanej rywalizacji Artur zdołał doprowadzić do prowadzenia drużyny NET Systemu 3:1. Później kolejne 4 partie zakończyły się sukcesem Sebastiana Mazura (Kolporter) w rywalizacji z Michałem Sadowskim i przed zmianą odmiany na 9-bil Kolporter prowadził z NET Systemem 5:3. Kolejną parę pojedynku stanowili: Rafał Łochowski (Kolporter) i Igor Białogoński (NET System). Pierwsza partia zakończyła się zwycięstwem Igora, w kolejnej popełnił jednak fatalny błąd, nie trafiając dobrze ustawioną bilę nr 9 do środkowej łuzy. Rafał zdołał zakończyć tą partię w następnym zagraniu zdobywając ważny punkt meczu. Taki rozwój wydarzeń wyraźnie zdeprymował zawodnika NET Systemu i w kolejnej partii Rafał Łochowski już bez większych problemów zapewnił prowadzenie swojego zespołu 7:4. Do ostatecznego starcia stanęli: Rafał Łochowski i Artur Syrek. Artur skoncentrowany na osiągnięciu jak najlepszego wyniku swojego zespołu zaczął po dobrej grze pomału odrabiać straty, wygrywając 2 kolejne partie meczu. Dopiero w następnej Rafał zdobył ostatni punkt w tym meczu, zakończonym zwycięstwem Kolportera 8:6. Ten wynik pozostawia otwartą sprawę awansu, który rozstrzygnie się w rewanżu.

         Noma-System - Cover 8:2

      Od początku tego pojedynku drużyną dominującą był zespół Noma-System. Wynik otworzyli: Wojciech Sajtyna (Noma-System) i Marcin Sołtyk (Cover). Początkowo obaj zawodnicy zdobyli po jednej partii, ale później zaczęła wzrastać przewaga zawodnika Noma-System - Wojtek doprowadził do wyniku 3:1. Od tej pory pozostali koledzy z tej drużyny sukcesywnie budowali przewagę. Najpierw dwie kolejne partie wygrał Bartosz Malczewski w pojedynku z Mirosławem Pirogiem, a później w odmianę 9-bil Włodzimierz Biełojedow (Noma-System) pokonał Mariusza Kozaka (Cover) 2:0 doprowadzając do wyniku 7:1. Do ostatniej rozgrywki stanęli: Bartosz Malczewski i Marcin Sołtyk. Marcin zdołał wygrać pierwszą partię tej rywalizacji, bedąc jedynym punktującym dziś zawodnikiem zespołu Cover. Kolejna partia padła jednak łupem Bartka i mecz zakończył się zdecydowanym zwycięstwem drużyny Noma-System 8:2, stawiając ją w gronie faworytów do awansu do półfinału rozgrywek.

         Contact O/K - Echo Dnia 6:8

      Wynik tego pojedynku można uznać za niespodziankę, bowiem Contact wyraźnie dominował w rozgrywkach rundy zasadniczej grupy AMATOR. Ciekawostką jest fakt, że po 6 wygranych meczach z rzędu w bieżącym sezonie dzisiejszy pojedynek jest już 2-gą kolejną porażką tej drużyny. Zawodnikom drużyny Contactu na pewno "zrzedły miny" na zakończenie tego meczu i będą oni musieli porządnie zmobilizować się w meczu rewanżowym. Jako pierwsi zagrali: Ryszard Olbromski (Contact) i Piotr Sitek (Echo Dnia). Po bardzo wyrównanym pojedynku nieznaczną przewagę zdołał osiągnąć Piotr, wygrywając tę rywalizację 3:2. Kolejne 2 punkty dla zespołu Echa Dnia wywalczył Michał Kurzeja, który pokonał Krzysztofa Głowacza 2:0. Przed zmianą odmiany na 9-bil Echo prowadziło więc 5:2. Niemal już tradycyjnie straty z pierwszej części meczu miał odrabiać Marek Karlikowski (Contact O/K), który zmierzył się z Robertem Żywczykiem (Echo Dnia). Tak się rzeczywiście stało, ale nie do końca... Marek zdołał wygrać 4 partie, ale Robert też gromadził punkty dla swojego zespołu i na zakończenie tej rywalizacji Echo Dnia prowadziło 7:6. Kiedy przed ostateczną rozgrywką wydawało się, że Contact będzie w stanie odrobić tę stratę, stało się jednak inaczej, bowiem już w pierwszej partii tej fazy spotkania Piotr Sitek wywalczył zwycięski punkt dla swojego zespołu w pojedynku z Markiem Karlikowskim i zespół Echa Dnia zdołał wygrać 8:6, co stawia go w niezłej sytuacji przed meczem rewanżowym.

         SF-Pool - Elektrociepłownia 4:8

      Ten pojedynek był chyba najbardziej nerwowo rozgrywany spośród wszystkich dzisiejszych spotkań. Presja wyniku nieco sparaliżowała niemal wszystkich uczestniczących w nim zawodników, ale to drużyna Elektrociepłowni wyszła z tej rywalizacji z podniesioną głową. Zawodnicy tego zespołu od początku spotkania prowadzili w meczu. Najpierw Albin Próchnicki (Elektrociepłownia) osiągnął korzystny wynik w rywalizacji z Jackiem Adrianowiczem (SF-Pool), zwyciężając 3:1. Później w rywalizacji Pawła Zająca (SF-Pool) i Artura Gasa (Elektrociepłownia) padł remis 2:2 i przed pojedynkami w odmianę 9-bil Ciepłownicy prowadzili 5:3. W "dziewiątkę" Elektrociepłownia zdołała powiększyć przewagę. Najpierw Andrzej Fitas pokonał Jacka Surmę 2:1, a w decydującej fazie meczu już w pierwszej partii rywalizacji pomiędzy Jackiem Surmą i Albinem Próchnickim zwyciężył zawodnik Elektrociepłowni, zapewniając zwycięstwo 8:4 tego zespołu, co jest sporą zaliczką przed pojedynkiem rewanżowym.  Więcej...


      Kielce, 4 listopada 2007 r.

Tomasz Ostrowski nr 1 w Kielcach

      W niedziele w Kieleckim Centrum Bilardowym odbyła się piąta, ostatnia eliminacja MP Amatorów, które odbędą się, w ostatni weekend listopada, w Łodzi. Na starcie stanęło 34 bilardzistów z całego regionu świętokrzyskiego. Zwycięzcą turnieju po raz drugi z rzędu został Tomasz Ostrowski (Media Expert Karakal Kielce). Tomek gromadząc łącznie 90 pkt. jest nr 1 całego rankingu Bilard Sport Amator Challenge - Kielce. W finale pokonał Rafała Łochowskiego 4:2, trzecie miejsce przypadło Tomaszowi Pawlikowi (Contact Kielce) oraz wiceliderowi rankingu Piotrowi Czupryńskiemu (Noma-System Kielce). Kolejne pozycje zajęli (5 m-ce): Marek Marcinkowski, Krzysztof Nowicki, Maciej Życiński, Łukasz Ogonowski. Kwalifikację do finałów Mistrzostw Polski Amatorów otrzymało pierwsze 10 osób z rankingu.   Więcej...



     Kielce, 22 października 2007 r.   menu

      W dniu dzisiejszym została rozegrana ostatnia kolejka spotkań rundy zasadniczej Świętokrzyskiej Bilardowej Ligi Biznesu 2007. O ile w grupie PRO właściwie wszystko było już jasne, o tyle w grupie AMATOR zostały zanotowane niespodzianki. Tym niemniej cztery pierwsze zespoły, które znajdowały się w czołówce tabeli grupy AMATOR przed tą kolejką spotkań, obroniły swój awans do rundy play-off, chociaż w tabeli zaszły istotne zmiany kolejności tych drużyn. Ostatecznie w rundzie play-off, która rozpocznie się fazą 1/4 finału 5 listopada 2007 r. zmierzą się zespoły: Kolporter - NET System, Noma-System - Cover, Contact O/K - Echo Dnia, SF-Pool - Elektrociepłownia. Runda play-off tych rozgrywek rozgrywana będzie systemem pucharowym, a w 1/4 finału oraz 1/2 finału odbędą się po dwa mecze (mecz i rewanż). A oto relacje z ostatnich pojedynków grupowych:

         NET System - Kolporter 4:8

      Zespół Kolportera przystąpił do tego pojedynku bez swojego czołowego zawodnika - Rafała Łochowskiego. Nie wpłynęło to jednak znacząco na końcowy wynik meczu, bowiem pozostali członkowie tej drużyny stanęli na wysokości zadania i pewnie "wypunktowali" swoich rywali. Najpierw Paweł Klimczyk (Kolporter) wykorzystał błędy Michała Sadowskiego (NET System) i wyprowadził swój zespół na prowadzenie 3:1. Później Sebastian Srebro (Kolporter), grając "partia za partię" z Arturem Syrkiem (NET System) obronił dwupunktową przewagę i doprowadził do wyniku 5:3 dla Kolportera. W odmianę 9-bil rywalizowali: Sebastian Mazur w drużynie Kolportera oraz Igor Białogoński z NET Systemu. Sebastian nie miał większych problemów z pokonaniem swojego rywala, przegrywając tylko jedną partię (po ładnym zagraniu kombinacyjnym od bandy). Przed ostatecznym starciem Kolporter prowadził więc 7:4, a jako ostatni w tym meczu zmierzyli się: Artur Syrek i Sebastian Mazur. Już pierwsza partia zakończyła się zwycięstwem Sebastiana, który przypieczętował zwycięstwo Kolportera 8:4. Trzeba przyznać, że ten pojedynek był prowadzony "z dużym poczuciem humoru" zawodników obu drużyn, przez co zdarzało się wiele prostych błędów, wynikających z braku koncentracji. Drużyna Kolportera wygrała więc rywalizację w grupie PRO, doznając tylko jednej porażki w 6 kolejnych spotkaniach. Ze względu na fakt, że NET System zajął ostatnie - 4. miejsce w tej grupie, obie drużyny spotkają się w pierwszej rundzie fazy play-off.

         Noma-System - Cover 8:3

      Zawodnicy drużyny Noma-System przystąpili do tego pojedynku mocno zmotywowani, albowiem w przypadku wysokiego zwycięstwa z zespołem Cover oraz przy porażce Kolportera z NET Systemem w sąsiednim pojedynku, mieli jeszcze szansę na zajęcie 1. miejsca w grupie. Pierwszą parę meczu stanowili: Wojciech Sajtyna (Noma-System) oraz Marcin Sołtyk (Cover). Wojtek zdołał wykazać swoją wyższość w tym pojedynku, nie przegrywając żadnej partii i dając drużynie Noma-System prowadzenie 3:0. Kolejne punkty dla zespołu Noma-System dorzucił Bartosz Malczewski, pokonując Mariusza Kozaka z zespołu Cover 2:1. Przystępujący do odmiany 9-bil Włodzimierz Biełojedow (Noma-System) oraz Mirosław Piróg (Cover) grali więc od stanu 5:1. W tej rywalizacji obaj zawodnicy zagrali "na remis", zdobywając po 2 punkty. W końcowej rozgrywce zmierzyli się: Wojciech Sajtyna oraz Mariusz Kozak. Już pierwsza partia zakończyła się zwycięstwem Wojtka, co dało komplet punktów drużynie Noma-System po zwycięstwie nad ekipą Cover 8:3. Plan awansu na 1. miejsce w grupie nie powiódł się jednak, bowiem Kolporter wygrał swój ostatni pojedynek. Obie drużyny - Noma-System oraz Cover - zmierzą się w pierwszej rundzie fazy play-off.

         Contact O/K - SF-Pool 2:8

      Pojedynek lidera tabeli grupy AMATOR - zespołu Contact O/K - z drużyną SF-Pool zakończył się sensacyjną porażką Contactu. Był to pierwszy przegrany mecz tej drużyny w tym sezonie i o ile porażka jest zawsze wpisana w rozgrywki sportowe, o tyle jej porażki oraz styl zaprezentowany przez zawodników Contactu są dosyć zaskakujące. Na pewno nie bez znaczenia był tu fakt, że Contact miał już przed tą ostatnią kolejką spotkań zapewnione 1. miejsce w tabeli, oraz że był to pojedynek z niezłą ekipą SF-Pool. Jako pierwsi do pojedynku stanęli: Krzysztof Głowacz (Contact) i Jacek Adrianowicz (SF-Pool). Jacek, nie unikając kilku błędów, zdołał jednak pewnie wygrać 3:1. Później dwa kolejne punkty dla zespołu SF-Pool dorzucił Paweł Zając, który nie dał żadnych szans Ryszardowi Olbromskiemu z Contactu. Do odmiany 9-bil przy stanie 5:1 dla SF-Pool stanęli: Marek Karlikowski z Contactu - niekwestionowany lider klasyfikacji indywidualnej rozgrywek, oraz Jacek Surma z SF-Pool. W bieżącym sezonie kilkakrotnie zdarzało się, że Marek "wyprowadzał" wynik swojej drużyny z dużej straty do przewagi swojej drużyny. Tym razem stało się jednak inaczej i dobrze dysponowany Jacek "wypunktował" swojego rywala, wygrywając 2 kolejne partie. Przed ostateczną rozgrywką, do której ponownie stanęli Marek Karlikowski i Jacek Surma, wynik brzmiał 7:1 dla ekipy SF-Pool i porażka Contactu była już raczej przesądzona, istotne były jednak jej rozmiary. Pierwszą partię tej fazy rywalizacji wygrał Marek, ale już po drugiej - zwycięskiej dla Jacka - mecz został zakończony wskutek zwycięstwa zespołu SF-Pool 8:2. Dzięki takiemu wynikowi, a także przy korzystnym układzie pozostałych pojedynków tej grupy, zespół SF-Pool zdołał awansować na 2. miejsce w tabeli końcowej grupy AMATOR.

         Gazeta Wyborcza - Elektrociepłownia 2:8

      Wszyscy obecni tego dnia w klubie KCB typowali na zwycięzcę tego pojedynku zespół Elektrociepłowni. Ich rywalom nie wiodło się najlepiej w dotychczasowych meczach rundy zasadniczej i dziennikarze z Gazety Wyborczej zanotowali komplet porażek. Z kolei Elektrociepłowania to zgrany zespół nie schodzący poniżej odpowiedniego poziomu gry. Na końcowy wynik istotne znaczenie miał także fakt, że koledzy z Gazety przystąpili do pojedynku w niekompletnym składzie (do gry stanęło tylko 2 zawodników), co zgodnie z regulaminem rozgrywek powodowało rozpoczęcie pojedynku od stanu 3:0 dla rywali. Jako pierwsi w meczu zmierzyli się więc: Marcin Janiszewski (Gazeta Wyborcza) oraz Artur Gas (Elektrociepłownia). To był równy pojedynek "partia za partię" i zakończył się remisem 2:2, co jednak wobec zaistniałej sytuacji dawało prowadzenie zespołowi Elektrociepłowni 5:2. Później punkty zdobywała już tylko drużyna Ciepłowników, a konkretnie Albin Próchnicki, który w odmianę 9-bil w 2 ostatnich fazach pojedynku rywalizował z Leszkiem Salwą z Gazety. Leszek, znany z ciekawej i odważnej gry "z humorem" nie zdołał tym razem wygrać żadnej partii, z kolei Albin skoncentrowany na szansie uzyskania dobrego końcowego rezultatu swojej drużyny nie pozwolił sobie na znaczące błędy. Po tym zwycięstwie zespół Elektrociepłowni awansował na 3. miejsce w tabeli

         Echo Dnia - Nosan 6:8

      Pojedynek tych zespołów dawał jeszcze cień nadziei ekipie Nosanu na awans do rundy play-off, jednak tylko iluzoryczną. Tylko wysokie zwycięstwo nad drużyną Echa Dnia oraz wysoka porażka ekipy Elektrociepłowni z Gazetą Wyborczą mogła spowodować, że Nosan znalazłby się w gronie ćwierćfinalistów rozgrywek. Tak się jednak nie stało, chociaż trzeba przyznać, że zawodnicy Nosanu grali "do końca" i zdołali pokonać swoich rywali. Wynik meczu otworzyli Michał Kurzeja (Echo Dnia) i Marek Czarnecki (Nosan). Michał pokonał po długim pojedynku swojego rywala 3:1. Kolejne punkty dla Echa dołożył Piotr Sitek, który wygrał z Marcinem Misztalem z Nosanu 2:1. Przed pojedynkami w odmianę 9-bil Echo Dnia prowadziło więc 5:2. Na tym etapie meczu do gry przystąpili Robert Żywczyk (Echo Dnia) i lider ekipy Nosanu - Grzegorz Nowak. Grzegorz zdołał pokazać, że jest jednym z najlepszych zawodników Ligi Biznesu i pomimo 3-punktowej straty zdołał wyprowadzić swój zespół na prowadzenie 7:6. Nie pomogła nawet zmiana zawodnika kończącego spotkanie w ekipie Echa Dnia, bowiem Michał Kurzeja przegrał kolejną partię z Grzegorzem Nowakiem, co dało zwycięstwo zespołowi Nosan 8:6. Pomimo niezakwalifikowania się do rundy play-off, gratulujemy drużynie Nosanu niezłej postawy w całych rozgrywkach. Zabrakło jednego "oczka"... Echo Dnia po tej porażce spadło na 4. pozycję w tabeli końcowej grupy AMATOR, dającą jednak upragniony awans. Rywalem Echa w 1/4 finału będzie jednak silny zespół Contact O/K.

         Becher - Aktorzy 8:4

      To był przysłowiowy mecz "o pietruszkę", gdyż oba zespoły straciły szanse na awans do rundy play-off. Była to jednak okazja do sprawdzenia się w rywalizacji dwóch w miarę równorzędnych zespołów. Tym bardziej, że w składzie drużyny Bechera zabrakło lidera tego zespołu - Pawła Ziółkowskiego. Pierwszą parę pojedynku stanowili Mirosław Głowacki (Becher) oraz Tomasz Szota (Aktorzy). Obaj zawodnicy debiutowali w bieżącym sezonie w rozgrywkach Ligi i nabywali doświadczenie w poprzednich pojedynkach. Tym razem lepszym okazał się Mirosław, który pokonał swojego rywala 3:1. Wynik kolejnego pojedynku był już sporą niespodzianką. Zmierzyli się w nim: Wojciech Mądzik z zespołu Becher oraz Edward Janaszek z ekipy Aktorów. Edward od wielu lat należy do grona ścisłej czołówki wśród zawodników startujących w rozgrywkach Ligi Biznesu, tym razem musiał uznać jednak wyższość "debiutanta" - Wojciecha, który bezpośrednią rywalizację tych zawodników wygrał 2:1. Pojedynek w odmianę 9-bil pomiędzy Hieronimem Siwcem (Becher) a Piotrem Boczkiem (Aktorzy) rozpoczął się więc od stanu 5:2. Również Hieronim podtrzymał dobrą passę swojego zespołu w tym meczu i wygrał z Piotrem 2:1, doprowadzając przed ostatneczną rozgrywką do wyniku 7:3 dla drużyny Becher. Jako ostatni w tym pojedynku zmierzyli się: Wojciech Mądzik i Edward Janaszek. Pierwszą partię wygrał Edward, ale już w kolejnej udało się zwyciężyć Wojciechowi, czego skutkiem było zakończenie całego spotkania wynikiem 8:4 dla zespołu Becher. Dzięki temu zwycięstwu drużynie Becher udało się wyprzedzić w tabeli dzisiejszych rywali, ostatecznie kończąc rozgrywki na 6. miejscu w tabeli końcowej rundy zasadniczej, co jak na debiutantów jest niezłym wynikiem. Z kolei Aktorzy zanotowali chyba najsłabszy sezon w dotychczasowych startach w Lidze Biznesu, co powinno wpłynąć na jeszcze większą mobilizację zawodników tej drużyny.  Więcej...


      Kielce, 21 października 2007 r.

      W dniu dzisiejszym został rozegrany ostatni z zaległych pojedynków rundy zasadniczej Świętokrzyskiej Bilardowej Ligi Biznesu 2007 w grupie AMATOR, pomiędzy zespołami Contactu O/K i Elektrociepłowni. Mecz początkowo toczył się po myśli gospodarzy. W pojedynku pierwszej pary Albin Próchnicki (Elektrociepłownia) nieznacznie pokonał Krzysztofa Głowacza (Contact O/K) 3:2. W kolejnej konfrontacji pomiędzy Arturem Gasem z Elektrociepłowni i Ryszardem Olbromskim - prezesem Contactu O/K, zawodnicy Elektrociepłowni powiększyli przewagę już do 3 punktów, a stan pojedynku przed zmianą odmiany gry na 9-bil wynosił 5:2. Kiedy w trzeciej turze spotkania Andrzej Fitas (Elektrociepłownia) niespodziewanie pokonał Marka Karlikowskiego (Contact O/K) 2:1, doprowadzając do wyniku 7:3 dla Elektrociepłowni, chyba mało kto z obecnych na sali zawodników obu drużyn przypuszczał, że drużyna Elektrociepłowni może przegrać ten mecz. Do ostatniego starcia, rozgrywanego do chwili zdobycia przez którąś z drużyn 8-go punktu, ponownie stanęli Andrzej Fitas i Marek Karlikowski. Andrzej miał w tym momencie w zapasie aż 5 partii, z których wystarczało żeby wygrał jedną, aby jego drużyna wygrała z niepokonanym do tej pory w tym sezonie zespołem Contactu O/K. Marek Karlikowski po raz kolejny udowodnił jednak, że jest bardzo odpornym psychicznie zawodnikiem. Zadziwił chyba prawie wszystkich obecnych i zdołał przechylić szalę zwycięstwa na korzyść zespołu Contactu O/K, wygrywając 5 kolejnych partii. Warto przypomnieć, że już po raz drugi w ostatnich dwóch pojedynkach Ligi Marek popisał się podobnym wyczynem, stając się tym samym niekwestionowanym liderem klasyfikacji indywidualnej. Zespół Contactu O/K pokonał drużynę Elektrociepłowni 8:7, pozostając jedynym niepokonanym zespołem Ligi w bieżącym sezonie i dzięki temu zwycięstwu zapewnił sobie pierwsze miejsce w tabeli grupy AMATOR w rundzie zasadniczej. Ostatnia kolejka spotkań zostanie rozegrana w poniedziełek, 22 października 2007 roku i zapowiada się ona bardzo ciekawie, zwłaszcza w grupie AMATOR, gdyż w walce o 3 pozostałe miejsca w rundzie play-off realne szanse mają jeszcze 4 zespoły, a teoretyczne aż 6. Początek rozgrywek o godz. 18:30.  Więcej...


      Kielce, 9 października 2007 r.

      Z powodu zmiany kalendarza rozgrywek Polskiego Związku Bilardowego ulegają zmianie terminy niektórych zawodów bilardowych rozgrywanych w Kieleckim Centrum Bilardowym. Poniżej podajemy aktualny kalendarz ŚSBil:
- 14.10.2007 r. - IV eliminacja turnieju Bilard Sport Amator Challenge w Kielcach,
- 20-21.10.2007 r. - WiK Pol Tour 2007 - Grand Prix Polski w Pool Bilard - VII Mistrzostwa Kielc w 9-bil,
- 22.10.2007 r. - ostatnia kolejka spotkań rundy zasadniczej Świętokrzyskiej Bilardowej Ligi Biznesu 2007,
- 04.11.2007 r. - V eliminacja turnieju Bilard Sport Amator Challenge w Kielcach,
- 05.11.2007 r. - ćwierćfinały rundy play-off Świętokrzyskiej Bilardowej Ligi Biznesu 2007,
- 07.11.2007 r. - turniej finałowy Świętokrzyskiej Młodzieżowej Ligi Bilardowej 2007,
- 10-11.11.2007 r. - eliminacje Mistrzostw Polski Mężczyzn w Pool Bilard 2007 w Kielcach,
- 12.11.2007 r. - mecze rewanżowe ćwierćfinałów rundy play-off Świętokrzyskiej Bilardowej Ligi Biznesu 2007,
- 18.11.2007 r. - VIII eliminacja turnieju Domgoss Media Expert Cup 2007 - Grand Prix Gór Świętokrzyskich w Pool Bilard,
- 26.11.2007 r. - półfinały rundy play-off Świętokrzyskiej Bilardowej Ligi Biznesu 2007,
- 02.12.2007 r. - IX (ostatnia) kolejka I Polskiej Ligi Bilardowej - mecz Contact Kielce - Zakręcona Bila Poznań,
- 03.12.2007 r. - mecze rewanżowe półfinałów rundy play-off Świętokrzyskiej Bilardowej Ligi Biznesu 2007,
- 08.12.2007 r. - IV Otwarte Mistrzostwa Biznesu Województwa Świętokrzyskiego w Pool Bilard 2007,
- 16.12.2007 r. - runda play-off (finały) Amatorskiej Ligi Bilardowej "ALiBi" - VIII sezon,
- 05.01.2008 r. - II Gala Sportu Bilardowego,
- 13.01.2008 r. - IX eliminacja turnieju Domgoss Media Expert Cup 2007 - Grand Prix Gór Świętokrzyskich w Pool Bilard,
- 20.01.2008 r. - finałowy Turniej Masters - Domgoss Media Expert Cup 2007 - Grand Prix Gór Świętokrzyskich w Pool Bilard.


      Kielce, 7 października 2007 r.

JĘDRZEJÓW GÓRĄ!

      W niedziele 7 października w Kieleckim Centrum Bilardowym odbyła się VII eliminacja Grand Prix Gór Świętokrzyskich 2007. Tradycyjnie frekwencja dopisała i na starcie stanęło aż 60 bilardzistów z regionu świętokrzyskiego. Zwycięzcą zawodów został p. Wojciech Satyna (Noma-System Kielce) pokonując w finale Macieja Życińskiego 5-2. Pierwszy raz w historii cyklu w finale zmierzyli się zawodnicy z "miasta zegarów". W dodatku to było drugie spotkanie w tym turnieju bilardzistów z Jędrzejowa, w trzeciej rundzie również zwyciężył p. Wojciech 5-3. Trzecie miejsca przypadły Łukaszowi Szubie oraz Mateuszowi Salwie - zwycięzcy dwóch pierwszych eliminacji. Na dalszych pozycjach uplasowali się (5 miejsca): Grzegorz Nowak, Maciej Wójcik, Bartosz Rozwadowski oraz dyrektor zawodów Marek Marcinkowski. Kolejne zawody odbędą się 18 listopada 2007 r., tym razem w odmianę 8-bil.  Więcej...


      Kielce, 3 października 2007 r.

      W Gimnazjum nr 13 w Kielcach została rozegrana III kolejka spotkań Świętokrzyskiej Młodzieżowej Ligi Bilardowej. W ceremonii otwarcia wzięli udział zaproszeni goście: przewodniczący komisji sportu i turystyki Urzędu Miasta Kielce pan Marian Kubik, prezes PZBil - pan Grzegorz Kędzierski oraz dyrektor Gimnazjum nr 13 - pani Barbara Banaśkiewicz.

      Uroczystego otwarcia zawodów dokonał pan Grzegorz Kędzierski. W swoim wystąpieniu nawiązał do działań, które od wielu lat są podejmowane na rzecz rozwoju bilarda w naszym mieście, dzięki którym stał się jednym z najsilniejszych ośrodków w Europie i w kraju. Przypomniał o licznych sukcesach odnoszonych przez naszych zawodników (juniorów i seniorów) w najważniejszych imprezach sportowych. Na koniec zwrócił się z prośbą do przewodniczącego komisji sportu, o podjęcie działań przez Urząd Miasta w celu zwiększenia nakładów na sport bilardowy w Kielcach.

      Turniej rozgrywany tym razem w odmianę 9-bil miał dość nieoczekiwany przebieg. Słaba postawa lidera rankingu Rafała Kowalskiego została wykorzystana przez zawodników z Opatowa - Marcina Nowakowskiego i Wojtka Kargula, którzy zajmując odpowiednio drugie i trzecie miejsce w zawodach, mają tylko dwa punkty straty do prowadzącego i realne szanse na końcowe zwycięstwo w klasyfikacji indywidualnej.

      W meczu finałowym Filip Jabłoński ("Olimpek" Połaniec) pokonał Marcina Nowakowskiego, zawodnika "Jedynki" Opatów 3:1. Pojedynek stał na niezłym poziomie, zaś obaj zawodnicy pokazali, że potrafią już dobrze grać w bilard i zasłużenie znaleźli się w finale turnieju. Trzecie miejsce przypadło w udziale Wojtkowi Kargulowi z "Jedynki" Opatów i Cezarowi Grabowskiemu z "Orlęta" Bilcza.

      Najlepsi zawodnicy otrzymali pamiątkowe puchary, zaś najmłodszym uczestnikom turnieju zostały wręczone nagrody książkowe ufundowane przez Urząd Miasta.

      W klasyfikacji drużynowej po trzeciej kolejce spotkań lider - zespół "Jedynki" Opatów - zwiększył do 8 punktów przewagę nad drużyną "Noma-System" z Kielc. Na trzecim miejscu zostały sklasyfikowane zespoły: "Orlęta" Bilcza i "Mak Marketing" Kielce.

      Finał ligi przewidziany jest na 7 listopada, w Kieleckim Centrum Bilardowym. Tym razem turniej zostanie rozegrany w odmianę 8-bil. Już teraz zapraszamy wszystkich zainteresowanych do uczestnictwa.

Marek Karlikowski   Więcej...



     Kielce, 24 września 2007 r.   menu

      Dobiegają końca rozgrywki rundy zasadniczej Świętokrzyskiej Bilardowej Ligi Biznesu 2007. W dniu dzisiejszym odbyło się kolejnych 5 spotkań w ramach przedostatniej kolejki. Rezultat kilku emocjonujących pojedynków jest na pewno niespodzianką, a rywalizacja uczestniczących w Lidze zespołów staje się coraz bardziej interesująca.

         Kolporter - Cover 5:8

      Wynik tego meczu był chyba największą dzisiejszą niespodzianką. Zawodnicy zespołu Cover wznieśli się dziś chyba na wyżyny swoich umiejętności i niespodziewanie dominowali od samego początku spotkania. Mecz rozpoczął się od pojedynku pomiędzy Pawłem Klimczykiem (Kolporter) i Marcinem Sołtykiem (Cover). Marcin, który już od kilku sezonów uczestniczy w tych rozgrywkach nie dał żadnych szans swojemu rywalowi, pewnie zdobywając kolejne punkty, nie tracąc ani jednego. Prowadzenie 3:0 zespołu Cover o niczym jednak jeszcze nie przesądzało, gdyż drugą parę stanowili: Sebastian Mazur (Kolporter) i Mirosław Piróg (Cover). Sebastian już dwukrotnie w pojedynkach bieżącego sezonu zdołał wyprowadzić wynik pojedynku od stanu 0:3 do stanu 5:3, na co pewnie liczyli on sam i pozostali koledzy z ekipy Kolportera. Szybko się jednak okazało, że był on dzisiaj jednak w nieco słabszej dyspozycji i doświadczenie Mirka zaprocentowało dwiema kolejnymi wygranymi przez niego partiami. Wynik 5:0 dla zespołu Covera "zapachniał" już sensacją. Do rywalizacji w odmianę 9-bil w tym momencie stanęli: Rafał Łochowski (Kolporter) i Mariusz Kozak (Cover). Rafał to jeden z najbardziej doświadczonych zawodników startujących w tych rozgrywkach i tym razem to jemu przypadło nie lada wyzwanie. Emocje sięgnęły niemal sufitu Kieleckiego Centrum Bilardowego, kiedy okazało się, że kolejną partię wygrał Mariusz Kozak. Wynik 6:0 w meczu z Kolporterem nie śnił się chyba nawet zawodnikom Covera, a nagle stał się faktem. Następne dwie partie tego pojedynku wygrał pewnie Rafał Łochowski, próbując prowadzić skuteczną grę taktyczną, ale popełniony błąd w kolejnej partii spowodował, że Mariusz zdobył siódmy punkt w bardzo ważnym momencie - przy wyniku 7:2. Taki stan rzeczy powodował, że niemal każdy błąd Rafała mógł doprowadzić do zwycięstwa zespołu Cover. Rafał jednak mocno skoncentrowany przystąpił do decydującej rozgrywki, a jego przeciwnikiem był Marcin Sołtyk. Marcin miał "w zapasie" aż 6 kolejnych partii, z których wystarczyło, żeby wygrał jedną, a jego drużyna odniosłaby sukces. Nastąpiła wojna nerwów w obu ekipach... 7:3... 7:4... 7:5... W kolejnej partii Rafałowi Łochowskiemu przydarzył się jednak istotny w skutkach błąd - po wbiciu bili nr 7 biała bila również wpadła do łuzy. Zawodnicy Covera długo zastanawiali się jak rozegrać końcówkę tej partii, bowiem bila nr 8 była "sklejona" z 9-tką przy bandzie w pobliżu środkowej łuzy. Do wyboru mieli: zaryzykować i wbijać 8-kę wzdłuż bandy, ale z koniecznością otarcia się tej bili o bandę (czarna bila "nie szła" na wprost), albo zagrać zagranie odstawne, utrudniejąc ew. późniejsze zagranie 8-ki przez Rafała. Ostatecznie wszyscy zawodnicy Covera wspólnie ustalili, że trzeba wbijać. Po chwili skupienia i napiętych niemal do granic wytrzymałości emocji Marcinowi udaje się precyzyjnie zagrać i czarna bila znajduje drogę do łuzy, a biała dobrze ustawiła się na wbicie 9-tki. Marcin nie zawiódł także przy ostatnim zagraniu tego meczu i wynik stał się faktem: drużyna Kolportera została po raz pierwszy w tym sezonie pokonana, właśnie przez zespół Cover wynikiem 8:5. Rezultat ten nie miał istotnego wpływu na układ tabeli i drużyna Kolportera w dalszym ciągu pozostała liderem grupy PRO, zaś zespół Cover umocnił się na 3. pozycji.

         NET System - Noma-System 3:8

      Drugim pojedynkiem tego dnia w grupie PRO był mecz pomiędzy zespołami NET Systemu i Noma-System. Pierwszą parę pojedynku stanowili: Adam Sołtysik (NET System) i Bartosz Malczewski (Noma-System). Adam wystąpił po raz pierwszy w drużynie NET Systemu, w dodatku, jak sam stwierdził, od ponad pół roku czasu nie grał w bilard. Samej gry jednak nie zapomina się i dzielnie starał się dorównać Bartkowi. Ten jednak nie zamierzał odpuszczać i pomimo w miarę wyrónanego pojedynku Bartek zdołał wygrać trzy kolejne partie dając prowadzenie swojemu zespołowi 3:0. W drugiej parze zagrali: Artur Syrek (NET System) i Wojciech Sajtyna (Noma-System). Plan taktyczny drużyny NET System na pewno zakładał odrobienie przynajmniej kilku punktów w tej rywalizacji. Tak się jednak nie stało i po kilku istotnych błędach najpierw punkt wywalczył Wojtek, później Artur zdołał wygrać jedyną partię w dniu dzisiejszym, a następnie Wojtek skutecznie zakończył swój udział w dzisiejszym meczu doprowadzając do wyniku 5:1 dla drużyny Noma-System. Do odmiany 9-bil przy tym stanie meczu stanęli: Igor Białogoński (NET System) i Włodzimierz Biełojedow (Noma-System). Niemal wszyscy zawodnicy Ligi wiedzą, jak trudnym i niewygodnym przeciwnikiem jest Włodek. Posiadł on bowiem niesamowitą umiejętność popartą skutecznością kończenia partii w odmianę 9-bil przed wbiciem wszystkich bil wskutek zagrań kombinacyjnych, niekiedy z niemal niewyobrażalnych sytuacji. Tak było i tym razem. Zawodnicy zdobywali kolejne punkty na przemian - najpierw Igor, później po ładnym zagraniu "kombi" Włodek, i jeszcze raz tak samo po jednym punkcie. Dystans 4 punktów przed ostatecznym starciem, przy stanie 7:3 dla ekipy Noma-System był już solidną zaliczką. Zawodnicy NET Systemu długo zastanawiali się, kto z nich byłby w stanie podjąć skuteczną walkę umożliwiającą odrobienie strat. Jak się wkrótce okazało - zupełnie niepotrzebnie. Z układu meczu wynikało, że rozbijać w kolejnej partii będzie Bartosz Malczewski, który miał zagrać końcowy pojedynek z Arturem Syrkiem. Jeden z zawodników Noma-System zażartował, żeby Bartek wbił 9-tkę z rozbicia... Bartek jednak wziął to na poważnie, ustawil bile na stole i... 9-tka znalazła drogę do narożnej łuzy zapewniając zwycięstwo drużynie Noma-System 8:3. Po tym meczu drużyna Noma-System zajmuje 2. miejsce i teoretycznie ma jeszcze szanse awansować na fotel lidera po zakończeniu rundy zasadniczej, jednak będzie to bardzo trudne, gdyż mając punkt straty do zespołu Kolportera zespół Noma-System musiałby liczyć na porażkę lidera, a sami musieliby wysokim wynikiem pokonać w ostatnim meczu tej rundy ekipę Cover.

         Nosan - Contact O/K 6:8

      Mecz lidera grupy AMATOR - drużyny Contact O/K - z aspirującym do awansu do rundy play-off zespołem Nosanu zapowiadał się bardzo interesująco i takim rzeczywiście był. W dodatku zakończył się niespotykanym rozstrzygnięciem. Najpierw jednak do pierwszego starcia stanęli: Marek Czarnecki (Nosan) i Jerzy Wróbel (Contact O/K). O wyniku tej rywalizacji zadecydowało ogranie w bieżącym sezonie. Dla Jurka - zdobywcy tytułu "Najskuteczniejszego Bilardzisty Świętokrzyskiej Bilardowej Ligi Biznesu" w sezonie 2003 - był to dopiero pierwszy mecz w tym roku, z kolei Marek uczestniczył we wszystkich pojedynkach swojej drużyny w bieżącym sezonie. Mecz ten był wyrównany, a poszczególne partie rozgrywane były w dosyć wolnym tempie, spowodowanym pełną koncentracją obu zawodników. Marek wyprowadził zespół Nosanu na prowadzenie 3:1. Kolejną parę w tym meczu stanowili: Grzegorz Nowak (Nosan) i Ryszard Olbromski (Contact O/K). Grzegorz, będący liderem swojego zespołu zagrał bardzo skutecznie i wygrał kolejne 2 partie nie tracąc żadnej. Przy stanie 5:1 dla Nosanu nastąpiłą zmiana odmiany na 9-bil, a do kolejnej rywalizacji stanęli: Marcin Misztal (Nosan) i Marek Karlikowski (Contact O/K). Jak się okazało Marek był świetnie dysponowany tego dnia. Zaczął sukcesywnie odrabiać straty w pojedynku, wygrywając kolejne partie, z których w dwóch przypadkach pewnie zakończył zagraniem kombinacyjnym. Marcinowi udało się urwać tylko jeden punkt, tak więc Marek zdołał wyprowadzić swój zespół od stanu 1:5 na prowadzenie 7:6. Ostatnia rozgrywka zapowiadała się więc bardzo emocjonująco, a każde rozstrzygnięcie wydawało się być w zasięgu obu zespołów. Ostatnią parę tego meczu stanowili: Grzegorz Nowak i Marek Karlikowski - bezsprzecznie najlepsi zawodnicy swoich drużyn. O sukcesie zadecydował jednak... rzadko spotykany wśród tych zawodników faul. Tak się stało, że Grzegorz zagrywając jedną z bil dotknął końcówką kija w inną bilę. Marek nie zmarnował tej szansy i po wbiciu wszystkich pozostałych na stole bil zapewnił swojej drużynie zwycięstwo 8:6, w dodatku zostając bohaterem nie tylko swojego zespołu, jak i całej kolejki spotkań, ale przeszedł do historii jako pierwszy zawodnik Ligi Biznesu, który w jednym meczu uzyskał bilans +6 partii, wygrywając 7 i przegrywając tylko w 1 partii. Gratulujemy!!! Drużyna Contactu O/K po tej rundzie spotkań, pomimo jednego zaległego pojedynku z Elektrociepłownią, zajmuje fotel lidera, z kolei Nosan spadł w tabeli do strefy, która nie będzie premiowana awansem do rundy play-off i będzie mu bardzo ciężko awansować do następnej rundy, bowiem zespoły z czołówki tabeli mają przynajmiej 1 punkt przewagi nad Nosanem.

         Elektrociepłownia - Echo Dnia 7:8

      Ten mecz okazał się prawdziwą wojną nerwów, a rozstrzygnięcie nastąpiło dopiero w ostatniej z możliwych do rozegrania - 15-tej partii. Drużyna Elektrociepłowni, będąc jednym z głównych kandydatów do awansu do rundy play-off, lepiej rozpoczęła to spotkanie. Najpierw do meczu stanęli: Albin Próchnicki (Elektrociepłownia) i Piotr Sitek (Echo Dnia). Już w tym pierwszym pojedynku "zazgrzytało" pomiędzy tymi zawodnikami wskutek kontrowersyjnego zagrania Piotra, które Albin zinterpretował jako faul, a Piotr jako prawidłowe zagranie. To z pewnością podniosło atmosferę spotkania. Ostatecznie pierwszą bitwę w tej wojnie wygrał Albin dając drużynie Elektrociepłowni prowadzenie 3:2. W drugiej turze spotkali się: Artur Gas (Elektrociepłownia) i Michał Kurzeja (Echo Dnia). Zawodnik ekipy Ciepłowników zdołał powiększyć przewagę do stanu 5:3. W odmianę 9-bil zagrali Andrzej Fitas (Elektrociepłownia) i Robert Żywczyk (Echo Dnia). I znów nastąpiła analogiczna sytuacja, w której drużyna Elektrociepłowni powiększyła przewagę już do 3 punktów. Do ostatecznego starcia, przy stanie 7:4, stanęli zawodnicy z pierwszej pary: Albin Próchnicki i Piotr Sitek. Oczywiście tym razem musieli oni grać w odmianę 9-bil. Nerwy zaczęły dyktować warunki gry, a po pierwszej i drugiej partii, wygranych przez Piotra, Albin poprosił sędziego o nadzorowanie dalszej gry na tym stole, bowiem obaj zawodnicy odmiennie interpretowali kontrowersyjne sytuacje, w dodatku wzajemnie przekazując sobie uszczypliwe uwagi. Nadzór sędziego uspokoił nieco emocje obu zawodników i o przebiegu kolejnych partii decydowały już wyłącznie błędy i jednoznaczne zagrania faul. Skuteczniej nerwy zdołał powstrzymać Piotr Sitek, najpierw doprowadzając do remisu 7:7, a później po wbiciu przez Albina bili białej do łuzy, wbijając pozostały układ bil na stole i zapewniając bardzo ważne dla dalszej części rozgrywek zwycięstwo ekipy Echa Dnia nad bezpośrednim rywalem w tabeli 8:7. Drużyna Echa Dnia zajmuje obecnie pozycję wicelidera tabeli grupy AMATOR, gromadząc do tej pory 10 punktów - tyle samo co lider, zespół Contact O/K, który jednak ma o jeden mecz rozegrany mniej. Z kolei Elektrociepłownia jest obecnie na 4. pozycji, mając 2 punkty straty do lidera, ale również zaległy mecz właśnie z Contactem.

         Aktorzy - Gazeta Wyborcza 8:5

      Nieco w cieniu pozostałych emocjonujących pojedynków rozgrywany był mecz Aktorów Teatru im. Stefana Żeromskiego w Kielcach z dziennikarzami reprezentującymi Gazetę Wyborczą. Faworytem spotkania był zespół Aktorów, mający w swoim składzie m.in. Edwarda Janaszka - Prezesa Klubu Kibica drużyny Contact Kielce, występującej w rozgrywkach I Polskiej Ligi Bilardowej. Z kolei w ekipie Gazety Wyborczej występuje jedyna kobieta uczestnicząca w tegorocznych rozgrywkach Ligi - Urszula Kołodziejczyk. Właśnie jej przypadł w udziale pierwszy pojedynek tego meczu z aktorem Michałem Ośką. Pomimo wyrównanego pojedynku to Michałowi udało się kończyć wszystkie partie i zapewnił on prowadzenie drużyny Aktorów 3:0. Kolejną parę meczu stanowili: Tomasz Szota (Aktorzy) i Marcin Janiszewski (Gazeta Wyborcza). Obaj zawodnicy zagrali "na remis" i po czterech partiach, w których na przemian obaj wygrywali, wynik meczu brzmiał: 5:2 dla Aktorów. Do odmiany 9-bil stanęli pozostali zawodnicy obu zespołów: Edward Janaszek (Aktorzy) i Leszek Salwa (Gazeta Wyborcza). I w tym meczu obaj panowie zagrali "na remis", wygrywając po 2 partie. Ostateczne rozstrzygnięcie rozpoczęło się więc od stanu 7:4 dla Aktorów, którzy ponownie wystawili do rywalizacji Edwarda Janaszka, który zmierzył się z Marcinem Janiszewskim. Najpierw punkt wywalczył Marcin zmniejszając przewagę do stanu 7:5. Później jednak kropkę nad "i" postawił Edward wygrywając ostatnią partię w tym meczu. Po tym zwycięstwie Aktorzy awansowali aż o 3 kolejne pozycje z 6. miejsca na 3., zachowując bardzo realne szanse na awans do rundy play-off. Trzeba jednak pamiętać, że część z drużyn ma jeszcze zaległe pojedynki, które na pewno spowodują przesunięcia w tabeli w grupie AMATOR. Z kolei zawodnicy drużyny Gazety Wyborczej ten sezon nie mogą zaliczyć do udanych, albowiem jeszcze ani razu nie zwyciężyli. Ciężko też im będzie uczynić to w ostatniej kolejce spotkań, w której zmierzą się z silnym zespołem Elektrociepłowni.

Czwarty pojedynek tej kolejki spotkań pomiędzy zespołami SF-Pool i Becher został przełożony na 4 października 2007 r.

UWAGA! Ostatnia kolejka spotkań rundy zasadniczej Świętokrzyskiej Bilardowej Ligi Biznesu 2007 została przełożona z 8 października na dzień 22 października 2007 r.. W tej kolejce spotkań będą rozegrane wszystkie pojedynki równocześnie, gdyż wynik każdego z meczów może mieć istotny wpływ na końcowy układ tabeli.  Więcej...


      Kielce, 23 września 2007 r.

      Tegoroczne rozgrywki cyklu turniejów Bilard Sport Amator Challenge w Kielcach przekroczyły półmetek. W dniu dzisiejszym została bowiem rozegrana III eliminacja tego cyklu, w której udział wzięło 37 osób. Zwycięzcą został Piotr Czupryński, który w meczu finałowym pokonał Marka Wojewodę 4:2. Trzecie miejsce przypadło w udziale Tomaszowi Pawlikowi oraz Mateuszowi Stefańczykowi. Na czele klasyfikacji nie nastąpiły istotne zmiany. Fotel lidera obronił, mimo słabszego występu, Tomasz Ostrowski, ale zajmujący pozycję wicelidera Piotr Cepil zdołał odrobić 2-punktową stratę, jaką miał przed dzisiejszym turniejem. Obaj panowie zebrali do tej pory po 50 punktów. Dzięki zwycięstwu w III eliminacji na 3. pozycję w rankingu generalnym awansował Piotr Czupryński, mający tyle samo punktów, co zawodnik znajdujący się na 4. miejscu - Tomasz Pawlik - obaj zgromadzili po 46 punktów.
      Termin następnej - IV eliminacji turnieju Bilard Sport Amator Challenge nie jest jeszcze znany, ale ze względu na zbliżający się termin ogólnopolskiego finału całego cyklu wiadomo, że musi się ona odbyć przed końcem października. Oczywiście będziemy informować na łamach Kieleckiego Serwisu Bilardowego o poczynionych ustaleniach.  Więcej...


      Kielce, 16 września 2007 r.

      W Kieleckim Centrum Bilardowym została rozegrana VI eliminacja turnieju Domgoss Media Expert Cup 2007 - Grand Prix Gór Świętokrzyskich. Tym razem rozgrywki prowadzone były w odmianę 8-bil, a na starcie turnieju zgłosiło się 56 osób. Turniej zakończył się sporą niespodzianką, albowiem jego zwycięzcą okazał się Piotr Maurycy pokonując w meczu finałowym Roberta Pasternaka 4:1. Wynik tego meczu być może jest sensacyjny, ale trzeba wziąć pod uwagę fakt, że ze względu na zasady rozgrywania turnieju i przydzielenie osób do odpowiednich grup zawodowych Piotr rozpoczynał ten pojedynek prowadząc 3:0 (mecz rozgrywany do 4 punktów). Szczęśliwy zwycięzca, oprócz pucharu, otrzymał także okazały grzejnik dobrej klasy, ufundowany przez sponsora turnieju - firmę Domgoss. Trzecie lokaty w turnieju przypadły Mateuszowi Stefańczykowi oraz Pawłowi Męderakowi.
      W czołówce rankingu generalnego turnieju, funkcjonującego w systemie kroczącym, nie zaszły istotne zmiany. Dzięki trzem zwycięstwom zaliczonym w bieżącym sezonie, na czele rankingu znajduje się Bartosz Rozwadowski, który zgromadził aż 69 punktów. Na drugie miejsce awansował Mateusz Salwa, ale do lidera traci aż 16 punktów (zgromadził 53 pkt.) i bardzo ciężko będzie odrobić tą stratę, mając w perspektywie tylko 3 turnieje eliminacyjne, jakie zostały do rozegrania w tym sezonie + turniej Masters. Na kolejnych pozycjach znajdują się: Maciej Wójcik i Wojciech Sajtyna - obaj zgromadzili po 50 pkt. Kolejny turniej z cyklu Domgoss Media Expert Cup 2007 zostanie rozegrany 7 października 2007 r., w odmianę 9-bil.  Więcej...


      Połaniec, 12 września 2007 r.

      W dniu 12 września w Połańcu rozegrano drugą kolejkę spotkań Świętokrzyskiej Młodzieżowej Ligi Bilardowej, w której wzięło udział 24 zawodników z siedmiu klubów. Zwycięzcą turnieju rozegranego w odmianę 8-bil został po raz drugi Rafał Kowalski, zawodnik UKS "Orlęta" Bilcza. Drugie miejsce przypadło Michałowi Tutce z Noma System Kielce, zaś trzecią lokatę wywalczyli: Oliwia Czupryńska - Mak Marketing Kielce oraz Artur Zarzycki - Noma System Kielce.

      Zwycięstwo Rafała umocniło jego pozycję lidera, ze znaczną przewagą 6 punktów nad zajmującym druga lokatę w ogólnej klasyfikacji Wojtkiem Kargulem z "Jedynki" Opatów i Michałem Tutką z Noma System Kielce.

      W klasyfikacji drużynowej po dwóch kolejkach spotkań prowadzi "Jedynka" Opatów z 30 punktami, drugie miejsce zajmuje Noma System Kielce - 28 pkt. Na trzecim miejscu znajdują się drużyny: "Orlęta" Bilcza i "Olimp" Kielce z 27 pkt.

      Cieszy fakt, że w rozgrywkach ligowych bierze udział coraz większa liczba klubów oraz to, że uczestniczy w nich coraz większa grupa dziewcząt.

      Na słowa uznania zasługują organizatorzy: Pani Marzena Abramczuk i Pani Wioletta Kalina za ich wkład w przygotowanie imprezy na wysokim poziomie.

      Trzecia kolejka spotkań Świętokrzyskiej Młodzieżowej Ligi Bilardowej zostanie rozegrana już za 3 tygodnie (3 października), o godz. 10 w Gimnazjum nr 13 w Kielcach. Tym razem turniej zostanie rozegrany w odmianę "9" bil. Już teraz gorąco zapraszam wszystkich zawodników do uczestnictwa i przypominam opiekunom o zgłoszeniu liczby uczestników do dnia 28.09 2007r.  Więcej...

Marek Karlikowski


      Kielce, 3 września 2007 r.

      Po wakacyjnej przerwie zostały wznowione rozgrywki Świętokrzyskiej Bilardowej Ligi Biznesu 2007. W grupie PRO odbyła się 4 kolejka spotkań, natomiast w grupie AMATOR była to już 5 runda.
      Lider grupy PRO - drużyna Kolportera - zmierzyła się z wiceliderem - ekipą Noma-System. Był to mecz rewanżowy w rundzie zasadniczej, a pierwszy mecz tych drużyn zakończył się zwycięstwem zespołu Kolportera. Również w dniu dzisiejszym zwycięstwo przypadło tej samej ekipie, a co ciekawe - mecz miał niemal identyczny przebieg. Pierwsze punkty przypadły w udziale drużyny Noma-System za sprawą Wojciecha Sajtyny, który wygrał pierwsze 3 partie meczu z Sebastianem Srebro. Jak się okazało - były to jedyne punkty zgromadzone przez zespół Noma-System. W drugim pojedynku indywidualnym zmierzyli się: Sebastian Mazur (Kolporter) i Bartosz Malczewski (Noma-System). Dosyć niespodziewane Sebastian powtórzył swój wyczyn z pierwszego meczu tych drużyn i wygrał 5 kolejnych partii z rzędu, doprowadzając do stanu meczu 5:3 dla swojego zespołu. W odmianę 9-bil zmierzyli się: Rafał Łochowski z Kolportera i Włodzimierz Biełojedow z Noma-Systemu. Pomimo ambitnej gry pana Włodka i kilku głośnych okrzyków w jego wykonaniu nie udało mu się wygrać ani jednej partii, a przed końcową rozgrywką systuacja zawodników Noma-System była już bardzo trudna, bowiem jedynie wygranie 5 kolejnych partii od stanu 7:3 dla Kolportera mogło dać im zwycięstwo. Do ostatecznego starcia stanęli: Rafał Łochowski i Wojciech Sajtyna. Ci dwaj zawodnicy spotkali się w finale ubiegłorocznej edycji Ligi, wtedy Wojtek pokonał Rafała 4:0. Wszyscy oczekiwali więc, że i tym razem mecz może potrwać jeszcze kilka partii. Tak się jednak nie stało, bowiem już pierwsza partia przyniosła zwycięstwo Rafała Łochowskiego i całej drużyny Kolportera 8:3.
      Drugim pojedynkiem grupy PRO był mecz Cover - NET System. Drużyna NET Systemu, która w bieżących rozgrywkach nie wygrała jeszcze ani jednego spotkania, była bardzo zmotywowana do gry. Pierwszą parę pojedynku stanowili: Mirosław Piróg z drużyny Cover (zwycięzca VII sezonu Amatorskiej Ligi Bilardowej "ALiBi") oraz Michał Sadowski z zespołu NET System. Statystyki mogły pokazywać, że to Mirek był zdecydowanym faworytem tego meczu. Michał zmobilizował się jednak na tyle skutecznie, że pomimo przegrywania najpierw 1:0, później 2:1 zdołał wyprowadzić swoją drużynę na prowadzenie 3:2. Kolejne dwa punkty dla zespołu NET Systemu dorzucił Artur Syrek, który wygrał dwie kolejne partie meczu z Mariuszem Kozakiem (Cover). Po zmianie dyscypliny na 9-bil zmierzyli się: Marcin Sołtyk (Cover) i Igor Białogoński (NET System). Bezpieczna sytuacja w meczu sprawiła, że Igor grając "na luzie" dołożył 2 kolejne punkty do wyniku i przed decydującą rozgrywką NET System prowadził 7:2. Do decydującego starcia ponownie stanęli: Marcin Sołtyk i Igor Białogoński. Mogło się wydawać, że jest już "po meczu" - przewaga 5 punktów to spora zaliczka, jednak to rozluźnienie odwróciło się przeciwko zawodnikowi NET Systemu. Marcin zaczął bowiem partia po partii odrabiać straty i po kilku błędach swojego rywala oraz przy łucie szczęścia przy zagraniach "kombi" na 9-tkę doprowadził do wyniku 6:7. W kolejnej partii również przeważał Marcin, popełnił jednak błąd po wbiciu bili nr 7, bowiem biała bila schowała się za 9-tkę, a na stole pozostała jeszcze bila nr 8. Próba zagrania "ósemki" od bandy nie powiodła się i nastąpił faul. Systuacja na stole nie była "oczywista", bowiem obie bile - 8 i 9 dzieliła niemal cała długość stołu. Tym razem jednak udane wbicie "ósemki" stojącej przy krótszej bandzie i wyprowadzenie białej na 9-tkę, przy szczęśliwym karambolu tych bil, otworzyło szansę Igorowi na zwycięstwo w tej partii, z której skorzystał zapewniając zwycięstwo zespołu NET System 8:6. Na czele tabeli grupy PRO po 4. kolejce spotkań znajduje się zespół Kolportera, który niemal zapewnił sobie zwycięstwo w tej grupie, mając 2 punkty przewagi nad drugim zespołem - Noma-System.
      W grupie AMATOR nie doszło do najciekawszego pojedynku pomiędzy liderem - Contactem O/K a wiceliderem - Elektrociepłownią. Ten mecz został przełożony na późniejszy termin. W pozostałych pojedynkach zmierzyły się zespoły: Echo Dnia i Aktorów, Gazety Wyborczej i Bechera oraz Nosanu i SF-Pool. W pierwszym z tych meczów doszło do sporej niespodzianki, bowiem rozmiar zwycięstwa zespołu Echa Dnia był dosyć nieoczekiwany. Najpierw do stołu stanęli: Piotr Sitek (Echo Dnia) i Michał Ośka (Aktorzy). Piotr, będąc dużo bardziej doświadczonym zawodnikiem od Michała, nie przegrał żadnej partii i po pierwszej turze spotkania "dziennikarze" prowadzili 3:0. Kolejną parę stanowili: Michał Kurzeja (Echo Dnia) i Piotr Boczek (Aktorzy). W tym pojedynku również wszystkie punkty przypadły w udziale zawodnikowi Echa Dnia. Do odmiany 9-bil stanęli: Hubert Pawłowski z Echa Dnia i aktor Edward Janaszek - kapitan swojego zespołu. Tym razem Edwardowi udało się wygrać tylko jedną partię i przed końcową rozgrywką zawodnicy Echa Dnia prowadzili już 7:1. Taki stan rzeczy wyraźnie popsuł nastrój całemu zespołowi Aktorów i w ostatnim pojedynku indywidualnym meczu pomiędzy Hubertem Pawłowskim i Piotrem Boczkiem również nie zdobyli ani jednego punktu. Zatem ten mecz zakończył się zwycięstwem Echa Dnia 8:1.
      Drugi redakcyjny zespół występujący w Lidze Biznesu - drużyna Gazety Wyborczej zmierzyła się z beniaminkiem Ligi - ekipą Bechera. Mecz rozpoczął się od pojedynku jedynej kobiety występującej w tych rozgrywkach - Urszuli Kołodziejczyk (Gazeta Wyborcza) oraz Mirosława Głowackiego z zespołu Bechera. Pomimo kilku kurtuazyjnych zagrań pana Mirka pani Uli nie udało się wywalczyć punktu. Kolejne dwa punkty dla zespołu Bechera wywalczył Hieronim Siwiec w pojedynku z Marcinem Janiszewskim. W kolejnej fazie tego meczu dosyć nieoczekiwanie pierwsze punkty w tym sezonie zgromadził Leszek Salwa z Gazety Wyborczej, który zagrał "na remis" z Pawłem Ziółkowskim - obaj zawodnicy wygrali po 2 partie w 9-bil. Oni też kończyli ten mecz, ale następna partia okazała się ostatnią, zakończoną zwycięsko przez Pawła Ziółkowskiego i zwycięstwem drużyny Becher 8:2.
      Najciekawszym pojedynkiem rozgrywanym w dniu dzisiejszym w grupie AMATOR okazał się mecz drużyn Nosan i SF-Pool. Od samego początku prowadził zespół SF-Pool, ale jego przewaga ani razu nie sięgnęła więcej niż 2 punkty. Pierwszy pojedynek pomiędzy Markiem Czarneckim (Nosan) i Jackiem Adrianowiczem (SF-Pool) zakończył się zwycięstwem Jacka 3:1. Później mecz pomiędzy Grzegorzem Nowakiem (Nosan) i Pawłem Zającem (SF-Pool) przyniósł po dwa punkty dla każdego z tych zawodników i stan meczu po 2 rundach wynosił 5:3 dla SF-Pool. Grając odmianę 9-bil straty z pierwszej części meczu zaczął odrabiać Marcin Misztal z Nosanu, który doprowadził w pojedynku z Jackiem Surmą (SF-Pool) do stanu 7:6 dla SF-Pool. Ciekawie więc zapowiadała się końcowa rozgrywka, do której stanęli: Grzegorz Nowak i Paweł Zając. Obie drużyny miały w tym momemcie jeszcze realne szanse na zwycięstwo, które jednak po wygraniu pierwszej partii tego pojedynku przez Pawła przypadło w udziale zespołowi SF-Pool.
      Po 5. kolejkach spotkań na czele grupy AMATOR, pomimo przełożonego spotkania, utrzymał się zespół Contactu O/K. Na drugie miejsce wskoczyła ekipa Echa Dnia, a trzecim zespołem jest obecnie SF-Pool - wszystkie te zespoły zgromadziły na razie po 8 punktów. Kolejna runda spotkań Świętokrzyskiej Bilardowej Ligi Biznesu odbędzie się 24 września 2007 r. i będzie to już przedostatnia kolejka spotkań rundy zasadniczej. Przypomnijmy, że do rundy play-off awansują po 4 zespoły z każdej z grup rundy zasadniczej.  Więcej...


Contact Kielce pewnie zmierza po tytuł mistrzowski

      Kielce, 2 września 2007 r.

      Komplet punktów wywałczył zespół Contactu Kielce w dwumeczu ligowym, rozegranym w Kieleckim Centrum Bilardowym z drużyną beniaminka I Polskiej Ligi Bilardowej - Pino Ventor Dębica. Dzięki tym dwóm zwycięstwom kielecka drużyna powiększyła przewagę nad drugim zespołem w tabeli - Treflem Sopot - do 10 punktów, choć kielczanie rozegrali o dwa mecze więcej.
      W niedzielne południe, po wakacyjnej przerwie, rozpoczął się pierwszy mecz tych drużyn. Poziom gier nie zachwycał, ale praktycznie bez większych przeszkód wszyscy kieleccy zawodnicy wygrali swoje pojedynki indywidualne. Najpierw Karol Skowerski rozprawił się w "dziewiątkę" z Michałem Kędziorem 10:5. Karol prowadził już 6:0, po czym młody zawodnik z Dębicy, reprezentujący Polskę na rozegranych niedawno Mistrzostwach Europy Juniorów, zaczął skutecznie odrabiać straty, doprowadzając do wyniku 6:5. Od tego momentu to Karol włączył "drugi bieg" i nie dał większych szans swojemu rywalowi, kończąc zwycięsko wszystkie partie tego pojedynku. Kolejny punkt dla kielczan wywalczył Michał Turkowski, który po szybkiej i niezłej grze pokonał w 14/1 Krzysztofa Drąkę 100:49. Ten mecz lepiej rozpoczął zawodnik Pino, który wywalczył w pierwszym podejściu ponad 40 punktów. Później w meczu "rządził" już tylko Michał, dobrze wbijając kolejne bile, bądź zagrywając bardzo skuteczne odstawne. Obaj zawodnicy mieli kilka podejść, ale punkty praktycznie zdobywał tylko Michał. Jako trzeci zakończył pojedynek Radosław Babica, który skutecznie wypunktował w 8-bil Wojciecha Goska 10:5. Radek, rozgrywając mecz równym tempem i bez znaczących "fajerwerków", zapewnił drużynie Contactu zwycięstwo. Jako ostatni w pierwszym meczu zakończył się pojedynek pomiędzy Mariuszem Roterem i Dominikiem Zającem. Obaj zawodnicy to już bardzo doświadczeni bilardziści, grający od wielu lat. Ten mecz, rozgrywany w 9-bil, nie był jednak typowym meczem, w którym zawodnicy kończą partie "z kija". W kilku partiach wielokrotnie były zagrywane odstawne, dopiero w końcówce Mariusz przechylił szalę zwycięstwa na swoją korzyść i ostatecznie wygrał 10:8.
      Mecz rewanżowy rozpoczął się od sporej niespodzianki "in minus". Michał Turkowski, który rozgrywał swój mecz z Wojciechem Goskiem w 14/1, nie mógł odnaleźć swojego rytmu gry, chociażby z pierwszego pojedynku. Z kolei Wojtek w każdym podejściu gromadził sporą pulę punktów. W pewnym momencie zanosiło się nawet na to, iż Michał może zakończyć pojedynek z minusowym stanem punktowym (po faulu wbijając bilę białą do łuzy). Ostatecznie Wojtek Gosk wygrał 100:11 i to on zasługuje na słowa pochwały za styl swojego zwycięstwa. Taki stan rzeczy nie zdeprymował jednak pozostałych naszych zawodników, chociaż pojedynki nie miały już tak jednostronnego przebiegu, jak w pierwszym meczu. Pierwszy punkt dla Contactu zdobył Karol Skowerski, który w swoim stylu pewnie pokonał Krzysztofa Drąkę 10:5 (mecz w 9-bil). Drugi punkt, zapewniający co najmniej remis, dodał do kompletu Mariusz Roter, chociaż musiał się sporo napracować w pojedynku z Michałem Kędziorem (mecz również w 9-bil). Przebieg meczu był bardzo równy, niemal punkt za punkt. W końcówce meczu na prowadzenie wyszedł Michał Kędzior 9:8, któremu wyjątkowo sprzyjało szczęście, zdobywając kilka punktów po przypadkowych zagraniach bądź fatalnych błędach Mariusza Rotera (zostawienie bili nr 9 w łuzie, jako ostatniej na stole). Kiedy widmo porażki zajrzało w oczy Mariusza, potrafił się on jednak skoncentrować i wykorzystać wszystkie błędy swojego rywala. Najpierw udało mu się, ze sporą dawką emocji, doprowadzić do remisu 9:9 i o wyniku tego pojedynku miała zadecydować ostatnia, 19-ta partia. Po rozbiciu bil ustawiły się one na stole w ciekawym układzie, w którym możliwe było wbicie bili nr 9 (bila ustawiona blisko narożnej łuzy, częściowo jednak zasłoniętej inną bilą) zagrywając kombinacyjnie bilę nr 2. Pech Michała polegał jednak na tym, że w sytuacji, w której musiał on zagrać bilę nr 2, biała bila stanęła za jedną z pozostałych bil, uniemożliwiając zagranie 2-ki "na wprost". Michał podjął ryzyko i spróbował zagrania "masse" w celu ominięcia bilą białą zasłaniającą bilę. Niestety (dla niego), to zagranie nie było zbyt precyzyjne, biała bila nie otrzymała wystarczającej rotacji i zamiast w bilę nr 2 trafiła w inną bilę, powodując faul. Mariusz, zagrywając białą bilę "z ręki", wybrał takie zagranie, w którym biała bila po kontakcie z 2-ką miała uderzyć w bilę nr 9 powodując jej wpadnięcie do łuzy. Chwila skupienia, wstrzymanie oddechu (na sali zapadła cisza) i... Gromkie "Jeeeest!!!" niemal całej kieleckiej publiczności oznajmiło zwycięstwo Mariusza w tym meczu 10:9. Do sukcesu Contactu brakowało więc w tym momencie zwycięstwa Radka Babicy, który rozgrywał ciężki i długi mecz w odmianę 8-bil z Dominikiem Zającem. Końcówka meczu była emocjonująca, kiedy na tablicy wyników było 8:8. Dwie kolejne partie były już jednak pod kontrolą Radka, który wygrywając ostatecznie 10:8 zapewnił 3-punktową zdobycz swojej drużyny.
      Styl gry zawodników nie zachwycił, ale jak powiedział prezes Świętokrzyskiego Stowarzyszenia Bilardowego - Grzegorz Kędzierski - "To nie był mecz na styl gry, tylko na punkty". Komplet punktów został więc w Kielcach, dając komfortową sytuację przed decydującymi o tytule mistrzowskim meczami. 10-punktowa przewaga nad drugim zespołem w tabeli - Treflem Sopot - to spora zaliczka. Trzeba jednak przyznać, że w tym roku zanosi się na duże emocje w końcówce sezonu. Najpierw 18 listopada dojdzie do ligowego "hitu", bowiem do pojedynku staną aktualny Mistrz Polski i lider tabeli ligowej - Contact Kielce, oraz aktualny Wicemistrz Polski i wicelider tabeli - Trefl Sopot. Mecz odbędzie się na wybrzeżu, dając jeden z atutów naszym rywalom. Szkoda, że to będzie już późna jesień, bowiem wielu kibiców z Kielc na pewno wybrałoby się w tym czasie nad morze, łącząc wypoczynek ze wsparciem naszej drużyny. A może jednak uda zebrać się ekipę kibiców na wspólny, 2-dniowy wyjazd? Zobaczymy. Mecz Trefl - Contact nie będzie jednak ostatnim meczem w sezonie. Po nim obie te drużyny zmierzą się w kończących ligę dwóch kolejkach z silnym w obecnym sezonie (aktualnie na 3. miejscu w tabeli) zespołem Zakręcona Bila Poznań. Najpierw w Poznaniu zagrają zawodnicy Trefla (25 listopada). W tym czasie Contact będzie pauzował. Później, w ostatniej kolejce sezonu - 2 grudnia - Contact zagra z Zakręconą Bilą w Kielcach. Mamy nadzieję, że po tym meczu odbędzie się mistrzowska feta...   Więcej...



     Kielce, 29 sierpnia 2007 r.   menu

      Po wakacyjnej przerwie zostaną wznowione rozgrywki turniejowe i ligowe.
      Już w niedzielę, 2 września 2007 r. w Kieleckim Centrum Bilardowym odbędzie się mecz I Polskiej Ligi Bilardowej pomiędzy drużynami Contact Kielce - Pino Ventor Dębica. Zapraszamy wszystkich kibiców do przyjścia i kibicowania naszym zawodnikom. Organizatorzy zapowiadają ciekawe nagrody dla kibiców, którzy trafnie wytypują wyniki tego dwumeczu. Początek spotkania o godz. 12:00.  Więcej...

      Następnego dnia, w poniedziałek 3 września 2007 r. odbędą się pojedynki Świętokrzyskiej Bilardowej Ligi Biznesu 2007. IV kolejkę spotkań rozegra grupa PRO, zaś V - grupa AMATOR. Początek pojedynków o godz. 18:30.  Więcej...

      Najbliższy turniej Domgoss Media Expert Cup 2007 - Grand Prix Gór Świętokrzyskich zostanie rozegrany w niedzielę 16 września 2007 r. i będzie to VI eliminacja, w odmianę 8-bil. Początek turnieju o godz. 10:00.  Więcej...

      Tydzień później, również w niedzielę, 23 września 2007 r. zostanie rozegrana III eliminacja turnieju Bilard Sport Amator Challenge 2007 w Kielcach. Początek o godz. 11:00.  Więcej...

      Rozpoczynamy także zapisy do rozgrywek VIII sezonu Amatorskiej Ligi Bilardowej "ALiBi". W tej eddycji liga ALiBi będzie rozgrywana w odmianę 9-bil. Zgłoszenia będą przyjmowane do dnia 16 września 2007 r., kiedy to odbędzie się losowanie grup rundy zasadniczej. Osoby chcące uczestniczyć w tych rozgrywkach prosimy o zapoznanie się z informacjami na stronie www.bilard.kielce.pl/alibi


Trzy miejsca na podium dla zawodników Contactu!!!

      Gdańsk, 26 sierpnia 2007 r.

      Aż trzy miejsca na podium dla zawodników z jednego klubu - to historyczne wydarzenie rozegrało się podczas zawodów z cyklu Grand Prix Polski w Pool Bilard - Wik Pol Tour 2007 - Mistrzostwa Gdańska w 8-bil, które odbyły się w dniach 24-26 sierpnia 2007 r. w klubie "Green Club" w Gdańsku. Stało się tak dzięki znakomitej postawie zawodników klubu Contact Kielce. Pierwsze miejsce wywalczył Radosław Babica, który w finale turnieju zmierzył się z Karolem Skowerskim. Radek wygrał ten mecz 6:3. Wcześniej w półfinale Karol Skowerski wygrał z Mariuszem Roterem 6:4. Wysokie - 9. miejsce w rekordowej stawce aż 183 bilardzistów wywalczył także Michał Turkowski. Panowie, "czapki z głów"! Taki wynik turnieju napawa sporym optymizmem, wszakże drużyna Contactu walczy o obronę tytułu mistrzowskiego w Polskiej Lidze Bilardowej, a już w najbliższy weekend - 2 września 2007 r., odbędzie się kolejny pojedynek ligowy z ekipą Pino Ventor Dębica. Dodatkowo zawodnicy z Kielc chcą na pewno liczyć się w rankingu Polski i odegrać znaczące role na zakończenie sezonu, kiedy odbędą się mistrzostwa Polski. Mamy nadzieję, że naszym zawodnikom uda się utrzymać wysoką formę do końca sezonu. Najbliższy turniej z cyklu WiK Pol Tour odbędzie się 8 września w Dębicy, w odmianę 14/1.   Więcej...


Dwa srebrne medale Bartosza Rozwadowskiego
na Mistrzostwach Europy Juniorów 2007

     Niemcy Willingen, 19 sierpnia 2007 r.

      Bartosz Rozwadowski zdobył dwa srebrne medale Mistrzostw Europy Juniorów rozgrywanych w niemieckim Willingen. To największy sukces tego młodego i bardzo utalentowanego zawodnika z Kielc. Na swym koncie miał już medale wywalczone w finałach mistrzostw Polski juniorów, ale po raz pierwszy stanął na podium mistrzostw starego kontynentu. Najpierw w finale odmiany 14/1 po bardzo zaciętym pojedynku musiał uznać wyższość zawodnika gospodarzy Ederera Manuela Niemcy, któremu uległ do 55:75. Później w meczu finałowym w odmianę 9-bil nieznacznie uległ Romanowi Pruczajowi Rosja 5:7. Dodatkowo, grając w drużynie Polski w kategorii juniorów młodszych (Pupils) Bartek wywalczył brązowy medal. Tym samym Bartek jest już czwartym zawodnikiem naszego klubu, który sięgnął po medale w mistrzostwach Europy juniorów. Wcześniej bowiem na podium stawali Karol Skowerski (9 medali), Michał Turkowski (1 medal) i Agata Sokołowska (1 medal). Serdecznie gratulujemy!   Więcej...


      Mikołów, 5 sierpnia 2007 r.

      Karol Skowerski z klubu Contact Kielce zajął 2. miejsce w rozgrywanym w dniach 4-5 sierpnia 2007 r. turnieju z cyklu Dynamic Billard Best of The East - Polish Open 9-ball. W meczu finałowym, rozgrywanym "pod okiem" kamer stacji Tele 5 Karol raczej niespodziewanie uległ Pawłowi Rogalskiemu 4:7. Niespodziewanie dlatego, że wcześniej Karol "szedł jak burza" rozprawiając się po kolei ze swoimi rywalami. Niestety, długa przerwa pomiędzy półfinałem a finałem, gorąca atmosfera i telewizyjna "presja" spowodowały, że mecz finałowy był pełen błędnych zagrań, których jednak mniej popełnił rywal Karola. I tak, dzięki takiemu rozstrzygnięciu, Karol Skowerski awansował na pozycję wicelidera rankingu cyklu, mając tylko 15 punktów straty do lidera - Tomasza Kapłana. Pozostali zawodnicy z Kielc raczej zawiedli, 17. miejsce Radka Babicy czy Mariusza Rotera raczej nie zachwycają. Jedynie dla Bartka Roberta Pasternaka 17. lokata jest bardzo dobrym osiągnięciem, wszakże nasz młody zawodnik dopiero "puka do drzwi" grona dorosłych faworytów turniejów w Polsce. Ostatni turniej z cyklu Dynamic Billard Best of The East 2007 odbędzie się w dniach 13-14 października 2007 r. w węgierskim Pecsu i zapowiada się abrdzo interesująco, bowiem aż 3 zawodników z Polski, w tym Karol Skowerski, ma realne szanse na końcowy sukces.   Więcej...



     Stany Zjednoczone Ameryki East Brunswick, 14 lipca 2007 r.   menu

Radosław Babica 9-ty na Mistrzostwach Świata w 14/1

      Na wysokiej 9 pozycji zakończył swój udział w Mistrzostwach Świata w 14/1 Radosław Babica. W walce o ćwierćfinał lepszy od naszego reprezentanta okazał się były mistrz świata i wielokrotny mistrz Europy - Niemiec Oliver Ortmann. Pojedynek ten był jednostronnym widowiskiem, a dodatkowo Radek może mówić o dużym pechu. Mecz rozpoczął Ortmann od prowadzenia 13:0. Następnie Radek wbił 24 bile i popełnił błąd, który jak się okazało "ustawił" cały mecz. Tym razem zawodnik z Niemiec wbijając 131 bil bez pomyłki doprowadził do stanu 144 do 24. Po błedzie Niemca Radek przy pierwszej wbitej bili w bardzo pechowy sposób umieścił białą w łuzie. Oliver w swym trzecim podejściu wbił kolejne 38 bil i znów popełnił błąd dając ostatnią szansę naszemu zawodnikowi. Babica zaczął więc wbijać kolejne bile. Niestety przy 20 wbił białą, co tym razem bezlitośnie wykorzystał zawodnik z Niemiec wbijając brakujące 18 bil i zwyciężając całe spotkanie 200:44.
      Nasz reprezentant zakończył więc zawody na bardzo dobrej 9 pozycji, co jak na debiut w tej odmianie trzeba uznać za duży sukces. Warty podkreślenia jest również fakt, że w drodze do 1/8 finału pokonał on utytułowanych zawodników, jak Niels Feijen czy Mikka Immonen. Warto jeszcze podkreślić, że nasz reprezentant przegrał z późniejszym zdobywcą tytułu Mistrza Świata, bowiem w meczu finałowym Oliver Ortmann pokonał Huidji See z Holandii 200:171.
Jeszcze raz ogromnie gratulujemy.   Więcej...


     Bułgaria Burgas, 8 lipca 2007 r.

      Trójka zawodników z klubu Contact Kielce stanęła do rywalizacji w tudnieju z cyklu Dynamic Billard Best of The East - Bulgarian Open 9-ball, który odbył się w dniach 7-8 lipca 2007 r. w Burgas. Wakacyjna atmosfera i słoneczna pogoda nie sprzyjały naszym zawodnikom i nie odnieśli oni znaczących sukcesów. Na 17. miejscu zawody ukończyli Karol Skowerski i Michał Turkowski, zaś 49-ta była Katarzyna Wesołowska. Na starcie zabrakło dwójki czołowych zawodników z Kielc - Radosława Babicy i Mariusza Rotera. Radek nie mógł uczestniczyć ze względów czysto sportowych - w tym samym czasie brał udział w bardziej prestiżowych Mistrzostwach Świata w 14/1, które odbywały się w USA, z kolei Mariusza wstrzymały sprawy osobiste. Po tym turnieju w klasyfikacji generalnej najlepsze miejsce zajmuje Karol Skowerski, który jednak spadł z 2. na 3. lokatę. Do rozegrania pozostały jeszcze 2 turnieje z tego cyklu: Polish Open w Mikołowie (4-5 sierpnia 2007 r.) oraz Hungarian Open w Pecsu (13-14 października 2007 r.).   Więcej...


     Warszawa, 8 lipca 2007 r.

      Wojciech Sajtyna z Jędrzejowa wywalczył brązowy medal w Mistrzostwach Polski Old Boys, rozgrywanych w dniach 6-8 lipca w warszawskim klubie Arena. Medal ten udało się wywalczyć w odmianę 8-bil. W pozostałych dwóch odmianach, w jakich były rozgrywane mistrzostwa (9-bil i 14/1) Wojtek był o krok od podium, w obu tych turniejach dotarł do rundy ćwierćfinałów, w których jednak przegrał swoje pojedynki. W mistrzostwach uczestniczył także Włodzimierz Biełojedow z Kielc. Wyniki Mistrzostw Polski były również klasyfikowane do rankingu Pucharu Polski Old Boys, w którym po 5. turniejach Wojtek Sajtyna zajmuje wysoką - 5. lokatę. Do zakończenia rywalizacji w tym roku pozostały dwa turnieje - 30 września w klubie "Mario" Mikołowie, a później na zakońćzenie cyklu w klubie "Kometa" w Jarocinie.


Ligowy weekend

     Rzeszów, 1 lipca 2007 r.

      Słabiej, niż zakładano, udał się występ naszych dwóch zespołów w pojedynkach ligowych z zespołami Ósemki Rzeszów.
      W meczu pomiędzy Contactem Kielce a Ósemką Rzeszów nasi zawodnicy w pierwszym spotkaniu bardzo pewnie pokonali swych rywali 4:0, choć Radek Babica wygrał z Markiem Wiszem (9-bil) zaledwie 10:9. W pozostałych pojedynkach indywidualnych Mariusz Roter pokonał w "ósemkę" Mariusza Klimka 10:6, Karol Skowerski zwyciężył z liderem zespołu Ósemki - Tomaszem Kapłanem 10:7 (9-bil), zaś Michał Turkowski wygrał w 14/1 z Bartoszem Bielcem 100:71. W rewanżu było już zdecydowanie słabiej. Po zwycięstwach Michała Turkowskiego nad Mariuszem Klimkiem 100:51 (14/1) i Karola Skowerskiego nad Bartoszem Bielcem 10:3 (9-bil) oraz porażce Mariusza Rotera z Tomaszem Kapłanem 5:10 (8-bil) prowadziliśmy 2:1. Ostatni decydujący pojedynek rozgrywał ponownie Radek Babica z Markiem Wiszem. Tym razem to Marek zwyciężył 10:7 i zapewnił swojej drużynie remis. Cztery punkty to oczywiście był plan minimum, ale szkoda straconych dwóch punktów, które mogły zdecydowanie przybliżyć nasz zespół do tytułu mistrzowskiego.
      Z kolei drużyna Noma-System, która wyjechała na spotkanie z drugim zespołem Ósemki Rzeszów w "okrojonym" składzie, zagrała słabiej niż planowano. Zwycięstwo i porażka nie jest bowiem powodem do chwały, jak na średni zespół z Rzeszowa. Drużyna Nomy musi się więc wziąć mocno do pracy, aby zwyciężyć w swej grupie. W połowie rozgrywek zajmuje trzecie miejsce i nie może sobie pozwolić na stratę punktów w takich spotkaniach. Pozycja ta jest również wynikiem bardzo kontrowersyjnej decyzji Komisji Ligowej, która ukarała naszą drużynę walkowerem w meczu którego była gospodarzem. To pierwszy taki przypadek w historii rozgrywek ligowych. Nie pomogły nawet odwołania do przewodniczącego Komisji Ligowej, który podtrzymał decyzję koordynatora. Kierownictwo UKS 13 Kielce zapowiedziało jednak odwołanie się od tej "dziwnej" decyzji do Zarządu PZBil.   Więcej...


     Nałęczów, 1 lipca 2007 r.

      "Worek" medali przywieźli biznesmeni z regionu świętokrzyskiego, którzy uczestniczyli w tegorocznych Mistrzostwach Polski Biznesu, rozegranych w ośrodku SPA w Nałęczowie. Tytuł mistrzowski w grupie Amator wywalczył Grzegorz Nowak, reprezentujący firmę Nosan z Kielc. Do tytułu indywidualnego Grzegorz dorzucił także złoty krążek za zwycięstwo w rywalizacji drużyn, znakomicie grając w parze z Wojciechem Sajtyną (firma Geodezja z Jędrzejowa), tworzącymi razem drużynę "Geo Nosan". Wojtek także powrócił z zawodów z dwoma medalami, grając bowiem w turnieju indywidualnym w grupie Profi zdołał wywalczyć brązowy medal. Drugi "brąz" w grupie Profi wywalczył także Piotr Czupryński (Dom-Rok z Ostrowca Świętokrzyskiego). Piotr także może swój występ zaliczyć do udanych, bowiem wspólnie z Bartoszem Malczewskim (Noma-System Kielce) zdołał wywalczyć brązowy medal w rywalizacji drużynowej (drużyna Noma-Rok). I jeszcze jeden zawodnik zdołał wywalczyć dwa brązowe medale tych mistrzostw. Okazał się nim Włodzimierz Biełojedow (firma Port z Kielc), który zajął 3. miejsce w turnieju indywidualnym w grupie Amator, oraz w turnieju drużynowym grając w parze z Rafałem Mazurem (drużyna Profi Best). Wszystkim serdecznie gratulujemy!



     Dębica, 24 czerwca 2007 r.   menu

      Znakomity występ zanotowali zawodnicy Contactu Kielce w Międzynarodowym Pucharze Polski w 8-bil, który został rozegrany w dniach 23-24 czerwca 2007 w Dębicy. W turnieju, na starcie którego stanęło 104 zawodników z kilku państw Europy i który był zaliczany do klasyfikacji Grand Prix Polski - WiK Pol-Tour 2007, zwyciężył Karol Skowerski, który pokonał w meczu finałowym swojego klubowego kolegę - Radosława Babicę 6:5, po bardzo zaciętym i wyrównanym pojedynku. Nieźle spisali się także pozostali nasi zawodnicy: na 9. miejscu ukończyli zawody Mariusz Roter i Michał Turkowski, zaś 17-ty był Bartosz Rozwadowski.   Więcej...


     Kielce, 22 czerwca 2007 r.

      W nietypowym jak na mecz ligowy terminie - w piątek 22 czerwca 2007 r. drużyna Contactu Kielce rozegrała mecz I Polskiej Ligi Bilardowej z ekipą DSB Zagłębie Baribal Lubin. Stało się tak dlatego, iż za zgodą Komisji Ligi Prezesi obu klubów dogadali się co do terminu i drużyna z "Zagłębia miedziowego" zawitała do Kielc będąc w drodze do Dębicy na turniej z cyklu WiK Pol-Tour. Spora grupa kibiców kieleckiej drużyny gorąco dopingowała naszych zawodników. Jak się okazało - bardzo skutecznie, gdyż bilardziści Contactu stanęli na wysokości zadania i odnieśli podwójne zwycięstwo, kończąc poszczególne mecze wynikiem 3:1. Komplet punktów w obu meczach zdobyli niezawodni: Mariusz Roter (zwycięstwa w 8-bil nad Mieszkiem Fortuńskim 10:7 i Michałem Lichodziejewskim 10:6) oraz Radosław Babica (w 9-tkę pokonał Wojciecha Samborskiego 10:6 i Roberta Zachara 10:3). Po jednym zwycięstwie zanotowali: Karol Skowerski (najpierw uległ w 9-bil Michałowi Lichodziejewskiemu 5:10, ale później pokonał Wojciecha Samborskiego 10:5) oraz Michał Turkowski (zwycięstwo w pierwszym meczu w 14/1 z Robertem Zacharem 82:100 i porażka z Mieszkiem Fortuńskim 27:100). Kielecka drużyna umocniła się na czele tabeli ligowej, a najbliższy mecz zostanie rozegrany w ramach 5. kolejki spotkań w Rzeszowie z drużyną Ósemki, już 1 lipca 2007 r.   Więcej...


Contact O/K liderem grupy AMATOR w Świętokrzyskiej Bilardowej Lidze Biznesu 2007

     Kielce, 18 czerwca 2007 r.

      Jednym z ostatnich akcentów sportowych pierwszej części sezonu 2007 była 4. kolejka spotkań Świętokrzyskiej Bilardowej Ligi Biznesu 2007 w grupie AMATOR, rozegrana w dniu dzisiejszym w Kieleckim Centrum Bilardowym. Ta runda spotkań została rozegrana "na raty", albowiem jeden z pojedynków, mecz pomiędzy zespołami Aktorów i Contactu O/K, został rozegrany awansem i zakończył się zwycięstwem druzyny Contact 8:3.
      Spośród rozgrywanych dzisiaj pojedynków najszybciej zakończył się mecz zespołów SF-Pool i Gazety Wyborczej. Na wynik meczu niewątpliwie miał wpływ fakt, że zawodnicy SF-Pool rozpoczęli pojedynek od prowadzenia 3:0, gdyż rywale zdołali wystawić do meczu tylko dwóch zawodników, pozostałe osoby z tej drużyny odpoczywały już na wakacyjnych wyjazdach w odległych zakątkach kraju i Europy. Jako pierwsi w tym meczu zmierzyli się: Paweł Zając (SF-Pool) i Marcin Janiszewski (Gazeta Wyborcza). Ich rywalizacja nie stała na zbyt wysokim poziomie, ale przebiegała w specyficznej atmosferze, z uśmiechem na ustach z leciutką nutką ironii po nieudanych zagraniach. Punkty w tym starciu zdobywali obaj zawodnicy, ale to drużyna SF-Pool powiększyła przewagę osiągając wynik 5:1. Następnie do odmiany 9-bil stanęli: Jacek Surma (SF-Pool) i Leszek Salwa (Gazeta Wyborcza). Leszek w tym sezonie dosyć pechowo rozgrywa swoje pojedynki. Zadziwił wszystkich w jednej z partii wbijając nieprawdopodobnie wręcz bile (m.in. po odbiciu od 3 band), niestety dobra passa skończyła się na bili nr 9. I tym razem nie udało mu się zdobyć żadnego punktu, ale "głowa do góry" - pozostały jeszcze 3 mecze (po wakacjach). Tak więc przed decydującą rozgrywką, w której zmierzyli się Jacek Surma i Marcin Janiszewski, zespół SF-Pool prowadził 7:1. Dosyć nieoczekiwanie to Marcin zaczął grać nieźle i wywalczył swój drugi punkt w meczu. W następnej partii miał on kolejną szansę, ale nie udało mu się trafić bili nr 9. Sztuka ta udała się za to Jackowi, który zapewnił zwycięstwo swojej drużyny 8:2.
      Bardzo ciekawie przebiegała rywalizacja w kolejnym z pojedynków tej rundy, pomiędzy zespołami Becher i Echa Dnia. Beniaminkowie Ligi - drużyna Becher - doznała do tej pory 3-ch porażek, ale w każdym z kolejnych meczów osiągała coraz to lepszy wynik. Z kolei Echo Dnia przed tą rundą plasowało się na w czołówce tabeli i zawodnicy tej drużyny na pewno mieli aspiracje chociażby na utrzymanie tej pozycji. Mecz rozpoczęli: Wojciech Mądzik w drużynie Becher i Piotr Sitek z Echa Dnia. Pomimo względnie równego poziomu tego pojedynku zaprocentowało doświadczenie Piotra, który wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie 3:1. Później przy stole rywalizowali Hieronim Siwiec (Becher) i Michał Kurzeja (Echo Dnia). To był chyba najciekawszy pojedynek indywidualny tego dnia. Hieronim po dobrej grze zdołał doprowadzić do remisu 4:4 i pomimo tego, że następny punkt zdobył Michał, wynik 5:4 dla Echa Dnia dawał nadzieję dla obu ekip na zgarnięcie kompletu punktów. W kolejnej parze meczu do odmiany 9-bil stanęli: Paweł Ziółkowski (Becher) i Robert Żywczyk (Echo Dnia). Paweł, będąc najbardziej doświadczonym zawodnikiem ze swojej drużyny w Lidze, mając już bowiem na koncie udział w poprzednim sezonie tych rozgrywek, zdobył trzy punkty tracąc tylko jeden i przed ostateczną rozgrywką drużyna Becher objęła prowadzenie 7:6. Ten sam zawodnik postawił przysłowiową "kropkę nad i" w kolejnej partii, w której zmierzył się z Piotrem Sitkiem, zdobywając kolejny punkt i zapewniając drużynie Becher pierwsze - historyczne zwycięstwo tego zespołu w rozgrywkach Świętokrzyskiej Bilardowej Ligi Biznesu - 8:6. Gratulujemy!!!
      Pojedynkiem, który zakończył się jako ostatni, był mecz drużyn Elektrociepłowni i Nosanu. Oba zespoły sąsiadowały przed tą kolejką spotkań w tabeli, zajmując miejsca 3. i 4. z takim samym dorobkiem punktowym. Wiadomo więc było, że zwycięstwo w tym meczu może decydować o końcowej lokacie w rundzie zasadniczej i znacznie przybliżać do udziału w fazie play-off. Jako pierwsi w meczu zmierzyli się: Albin Próchnicki z Elektrociepłowni i Marek Czarnecki z Nosanu. Marek dzielnie stawiał opór doświadczonemu rywalowi, jednak to Albin zdołał zakończyć zwycięsko wszystkie partie tego pojedynku i wyprowadził swój zespół na prowadzenie 3:0. To była już spora zaliczka przed dalszą częścią meczu. Kolejną parę stanowili: Artur Gas (Elektrociepłownia) i Grzegorz Nowak (Nosan). Dla Grzegorza to było spore wyzwanie, gdyż chcąc myśleć o dobrym wyniku musiał znacznie zniwelować stratę zanotowaną przez pierwszą parę. Udało mu się to, ale tylko częściowo. Wygrywając 3 partie w pewnym momencie doprowadził do wyniku 3:4, ale jednak kolejną partię wygrał Artur i przed zmianą odmiany na 9-bil drużyna Elektrociepłowni prowadziła 5:3. W "dziewiątkę" przy stole zmierzyli się: Andrzej Fitas z Elektrociepłowni i Marcin Misztal z Nosanu. Jak się później okazało, dzięki wsparciu zawodników ze swojej drużyny służących dobrymi radami, Andrzej wygrał dwie kolejne partie meczu, pozostając jedynym zawodnikiem Ligi spośród uczestniczących do tej pory w tych rozgrywkach, który nie przegrał jeszcze ani jednej partii. Do ostatniego starcia, po niemal 2,5 godzinnym pojedynku, stanęli liderzy swoich drużyn: Albin Próchnicki i Grzegorz Nowak. Przed Grzegorzem było to już "nie lada" wyzwanie - aby jego zespół zwyciężył, musiałby wygrać pięć kolejnych partii nie tracąc ani jednej. Na samą myśl o takim przebiegu aż głośno westchnął... Jego plan pokrzyżował jednak Albin, i to już w pierwszej partii tej rywalizacji. Zdołał on skutecznie doprowadzić grę do wbicia bili nr 9 i mecz zakończył się zwycięstwem zespołu Elektrociepłowni 8:3, po którym ta trużyna wskoczyła na pozycję wicelidera swojej grupy.
      W tabeli grupy AMATOR z kompletem punktów prowadzi zespół Contact O/K, punkt straty do lidera i 2. miejsce w tabeli ma drużyna Elektrociepłowni, a na 3. pozycji po czterech rundach spotkań uplasował się zespół Nosanu. Półmetek w tych rozgrywkach został więc przekroczony - do rozegrania pozostały jeszcze 3 kolejki, a najbliższa odbędzie się 3 września 2007 r.  Więcej...


     Kielce, 17 czerwca 2007 r.

      Kieleckie Centrum Bilardowe po raz kolejny było areną zmagań bilardzistów z naszego regionu podczas V Eliminacji Grand Prix Gór Świętokrzyskich w Pool Bilard 2007. Tym razem na starcie stawiło się 58 zawodników, a turniej został rozegrany w odminę 9-bil.
      Po raz trzeci w tym sezonie zwyciężył członek kadry narodowej juniorów - Bartosz Rozwadowski (Noma-System Kielce). W ten piękny niedzielny dzień Bartosz był nie do pokonania, o czym świadczy sam fakt, iż w całym turnieju (7 meczach) przegrał zaledwie 4 partie! Za I miejsce zainkasował 11 pkt. i z dorobkiem 66 pkt. jest niekwestionowanym liderem rankingu. Drugie miejsce przypadło Arturowi Leszczyńskiemu z Krasnego Stawu, choć w finale był bardzo bliski zwycięstwa prowadząc nawet 4-0 do 5 wygranych partii! Trzecie miejce zajął będący ostatnio w dobrej formie Tomasz Pawlik (Contact Kielce). Największą niespodziankę, a zarazem radość swojemu tacie sprawiła 12-letnia Oliwia Czupryńska (Contact Kielce) zajmując równoległą trzecią pozycję w zawodach. Panie Piotrze będziemy bacznie obserwować rozwój sportowy utalentowanej córy :) Na kolejnych pozycjach uplasowali się (V miejsce): Damian Stefańczyk, Adam Kowalski, Łukasz Komorowicz i Sebastian Mazur. Kolejne zawody 15 września 2007 r. Udanych wakacji!   Więcej...


     Kielce, 13 czerwca 2007 r.

      W dniu dzisiejszym zostały zainaugurowane rozgrywki Świętokrzyskiej Młodzieżowej Ligi Bilardowej. Impreza, dzięki wsparciu finansowemu Urzędu Wojewódzkiego oraz Świętokrzyskiego Stowarzyszenia Bilardowego, została zorganizowana z myślą o młodzieży skupionej w Uczniowskich Klubach Sportowych i Stowarzyszeniach Sportowych z terenu naszego województwa. Pierwszy turniej, z zaplanowanych czterech na ten rok, odbył się w Opatowie, i wzięło w nim udział osiemnastu zawodników reprezentujących sześć klubów naszego regionu.
      Po emocjonujących pojedynkach, stojących nieraz na niezłym poziomie, zawody wygrał Rafał Kowalski z UKS Orlęta Bilcza, pokonując w meczu finałowym zawodnika gospodarzy Wojtka Kargula (UKS Jedynka Opatów). Trzecie miejsce w turnieju przypadło w udziale Wojtkowi Moręgielowi z UKS Olimp Kielce oraz Marcinowi Nowakowskiemu z UKS Jedynka Opatów. Na uwagę zasługuje uczestnictwo jedynej w turnieju zawodniczki - Żanety Buczałowskiej z UKS Olimpia Opatów.
      W klasyfikacji drużynowej, do której sumowane są punkty trzech najlepszych zawodników z klubu, pierwsze miejsce zajął UKS Jedynka Opatów (17 pkt.), drugie UKS Olimp Kielce (15 pkt.), trzecie UKS Orlęta Bilcza (14 pkt.). Na czwartym miejscu został sklasyfikowany zespół Noma System Kielce (12 pkt.), zaś piąte miejsce przypadło w udziale zespołom: Mak Marketing Kielce i UKS Olimpia Opatów (po 11 pkt.).
      Kolejny turniej w odmianę 8-bil, zostanie rozegrany po przerwie wakacyjnej w Połańcu.  Więcej...


     Kielce, 5 czerwca 2007 r.

      Rozgrywki Świętokrzyskiej Bilardowej Ligi Biznesu 2007 nabrały tempa. Ledwie wczoraj została rozegrana 3. kolejka spotkań, a w dniu dzisiejszym odbył się pierwszy pojedynek 4. kolejki, rozegrany awansem. W meczu tym zmierzyli się: aktualny lider tabeli grupy AMATOR - drużyna Contact O/K oraz silny zespół Aktorów. Pojedynek ten zapowiadał się więc bardzo interesująco i taki rzeczywiście był. W pierwszej parze spotkali się: Krzysztof Głowacz z Contactu oraz Tomasz Szota z zespołu Aktorów. Ta rywalizacja trwała ponad godzinę czasu, w absolutnym skupieniu obu zawodników. Szczęśliwie dla Krzysztofa udało mu się pokonać swojego rywala 3:1. W drugiej parze zmierzyli się chyba najbardziej rozpoznawlani zawodnicy Ligi: prezes firmy Contact - Ryszard Olbromski oraz znany i lubiany aktor, a także "bilardowy maniak" ;) - Edward Janaszek. Najpierw punkty w tej konfrontacji zdobywał Edward - zdołał doprowadzić do remisu 3:3. I kiedy wydawało się, że w następnej partii wyprowadzi swój zespół na prowadzenie, po próbie wbicia bili czarnej do narożnej (zadeklarowanej) łuzy bila ta odbiła się od narożnika bandy i po przetoczeniu się wzdłuż dłuższej bandy wpadła do przeciwnej łuzy, dając punkt dla drużyny Contactu. Jak się później okazało, to był przełomowy moment tego meczu, albowiem do samego końca punkty zdobywała już drużyna Contactu. W kolejnej partii w 8-bil Edward również popełnił fatalny błąd, po którym zespół Contactu prowadził już 5:3. Do odmiany 9-bil stanęli: Marek Karlikowski (Contact) oraz Piotr Boczek (Aktorzy). W tej rywalizacji obaj zawodnicy mieli szanse na zakończenie poszczególnych partii, ale punkty zdobywał tylko Marek, m.in. wykorzystując błąd Piotra, po którym 9-tka "sklepała" w łuzie. Ci sami zawodnicy stanęli również - przy stanie 7:3 dla Contactu - do decydującego starcia, i w kolejnej partii również górą był Marek Karlikowski. Po zakończeniu meczu zawodnicy ekipy Aktorów byli mocno niezadowoleni, bo pomimo niezłej gry zabrakło im "seryjnie" łutu szczęścia. Na pocieszenie pozostaje im fakt, że przez najbliższy okres (do 18 czerwca, kiedy zostaną rozegrane pozostałe pojedynki 4. kolejki spotkań Ligi) będą zajmować pozycję wicelidera.  Więcej...


     Kielce, 4 czerwca 2007 r.

      Trzecia kolejka spotkań Świętokrzyskiej Bilardowej Ligi Biznesu 2007, rozegrana w Kieleckim Centrum Bilardowym, odbyła się w dosyć nietypowych warunkach. Pomimo późnopopołudniowej pory, ze względu na deszczową aurę, na sali było gorąco, duszno i parno. Nie sprzyjało to dobrej grze, albowiem ręce zawodników dość znacznie się pociły, a kije bilardowe sprawiały wrażenie mokrych do tego stopnia, że nitki wokół rękojeści kijów bilardowych były nasiąknięte wilgocią niczym gąbka ;) Jednak faworyci nie zawiedli i pewnie zdołali osiągnąć korzystne wyniki w swoich pojedynkach.
      W grupie PRO odbyły się dwa mecze: ekipa Kolportera zmierzyła się z drużyną NET System, a zespół Cover rozegrał mecz z ubiegłorocznym mistrzem Ligi - drużyną Noma-System. Pierwszy z tych pojedynków był dosyć emocjonujący. Najpierw zmierzyli się: Sebastian Srebro (Kolporter) i Michał Sadowski (NET System). Pierwsza partia dla Michała, później dwie kolejne wygrał Sebastian, ale to Michał zakończył rywalizację zwycięsko, wygrywając dwie następne partie i doprowadzając do wyniku 3:2 dla NET Systemu. Później Sebastian Mazur (Kolporter) nie dał żadnych szans Arturowi Syrkowi (NET System) i po bardzo szybko rozegranych pojedynkach wygrał 3 kolejne partie, po których drużyna Kolportera wyszła na prowadzenie 5:3. Do odmiany 9-bil stanęli więc ostatni z wyznaczonych zawodników obu drużyn - Rafał Łochowski z Kolportera i Igor Białogoński z NET Systemu. Pierwsze dwie partie, po dość sporych błędach Rafała, zakończyły się zwycięstwem Igora i w tym momencie był remis 5:5. Nadzieja na dobry wynik wstąpiła więc w zawodników NET Systemu. Później jednak to Rafał Łochowski poprawił swoją grę i celność wbijanych bil, z kolei Igor Białogoński zaczął popełniać błędy. Dwie kolejne partie wygrał więc zawodnik Kolportera i przed ostateczną rozgrywką jego drużyna wyszła na prowadzenie 7:5. Ostatnią parę tego pojedynku ponownie stanowili Rafał Łochowski i Igor Białogoński. Kiedy wydawało się, że Rafał zdoła skończyć partię zwycięsko, popełnił faul wbijając białą bilę w sytuacji, w której na stole pozostały już tylko bile nr 8 i 9. Pojawiła się więc szansa dla drużyny NET Systemu. Igor Białogoński wbijając 8-kę niezbyt precyzyjnie wyszedł na pozycję do bili nr 9, choć mimo wszystko ten układ nie był trudny. Jednak nie wytrzymał on presji i znacznie chybił to zagranie, po którym Rafał Łochowski pewnie zakończył tą partię dając zwycięstwo drużynie Kolportera 8:5.
      Drugi pojedynek grupy PRO pomiędzy drużynami Cover i Noma-System przebiegał pod dyktando ubiegłorocznych mistrzów, a wynik końcowy nie był zagrożony niemal od początku spotkania. Na taki przebieg meczu miał z pewnością wpływ Wojciech Sajtyna (Noma-System), który zmierzył się w pierwszej parze meczu z Mariuszem Kozakiem (Cover). Wojtek nie dał szansy zawodnikowi zespołu Cover i pewnie wygrał tą część meczu 3:0. Kolejna para - Mirosław Piróg (Cover) i Bartosz Malczewski (Noma-System) zagrała na remis 2:2, ale to drużyna Noma-System miała przewagę punktową i przed zmianą odmiany na 9-bil prowadziła 5:2. Kolejne punkty dla ekipy Noma-System dorzucił Włodzimierz Biełojedow po wygraniu dwóch partii i porażce tylko w jednej w pojedynku z Marcinem Sołtykiem (Cover). Wynik 7:3 był pokaźną zaliczką przed decydującym starciem, do którego stanęli Marcin Sołtyk i Wojciech Sajtyna. Kolejną partię meczu wygrał Marcin, i choć droga do zwycięstwa była jeszcze bardzo daleka, wyraźnie poprawił humor sobie i swoim kolegom z drużyny. Później jednak Wojtek zdołał wygrać kolejną partię meczu i drużyna Noma-System zwyciężyła 8:4. Jak stwierdził jeden z uczestników meczu, ze względu na świetną atmosferę panującą pomiędzy zawodnikami obu drużyn, "to był chyba najweselszy mecz rozegrany tego dnia w Kieleckim Centrum Bilardowym".
      W tabeli grupy PRO bez straty punktu przewodzi drużyna Kolportera i wyprzedza ekipy Noma-System i Cover. Kolejna - 4. kolejka spotkań w tej grupie zostanie rozegrana już po wakacjach - 3 września 2007 r.
      W grupie AMATOR nie zawiedli faworyci. Lider tabeli po dwóch rundach spotkań - Contact O/K podejmował beniaminka Ligi - drużynę Becher. Trzeba przyznać, że coraz lepiej radząca sobie ekipa drużyny Becher stawiła czoła doświadczonym już zawodnikom Contactu, ale to ci drudzy zakończyli sukcesem ten pojedynek. Najpierw zmierzyli się Krzysztof Głowacz (Contact O/K) i Hieronim Siwiec (Becher). Po bardzo wyrównanym pojedynku to zawodnik drużyny Becher wyszedł z tej rywalizacji zwycięsko dając swojej drużynie prowadzenie 3:2. Później zmierzyli się kapitan drużyny Contact - Ryszard Olbromski oraz po raz pierwszy występujący w tegorocznych rozgrywkach Ligi - Mirosław Głowacki z zespołu Becher. Doświadczenie Ryszarda pozwoliło drużynie Contact O/K na uzyskanie prowadzenia 5:4. Następnie w odmianę 9-bil zmierzyli się: Marek Karlikowski (Contact) i Paweł Ziółkowski (Becher). I tu również o wyniku zadecydowało większe doświadczenie. Dwie kolejne partie wygrane przez Marka dały wynik 7:4 dla Contactu przed ostatneczną rozgrywką, do której stanęli ponownie Marek Karlikowski i Paweł Ziółkowski. Pierwsza partia tego etapu padła łupem Pawła, ale w następnej Marek nie dał sobie wydrzeć zwycięstwa i mecz zakończył się wynikiem 8:5 dla Contactu, umacniając ten zespół na czele tabeli grupy AMATOR.
      Najbardziej emocjonującym pojedynkiem 3. kolejki spotkań Ligi był bez wątpienia mecz dwóch równorzędnych drużyn - Nosanu i Aktorów. Te zespoły rywalizują w Lidze od kilku lat i ich zawodnicy doskonale wiedzą, że mecze w pool bilard toczą się niemal do ostatniej bili, a wynik aż do jej wbicia nie jest nigdy ostatecznie przesądzony. Mecz rozpoczęli Marek Czarnecki (Nosan) i Tomasz Szota (Aktorzy). Rywalizacja ta zakończyła się zwycięstwem Marka 3:1. Później przy stole zmierzyli się liderzy swoich zespołów: Grzegorz Nowak (Nosan) i Edward Janaszek (Aktorzy). Jak przystało na tak dobrych zawodników, ich rywalizacja była bardzo wyrównana, stała na dobrym poziomie i zakończyła się remisem 2:2, dającym jednak prowadzenie drużynie Nosanu 5:3. Do odmiany 9-bil jako trzecia para meczu stanęli: debiutujący w Lidze Wojciech Radek z ekipy Nosanu i doświadczony zawodnik drużyny Aktorów - Piotr Boczek. Ponownie mieliśmy przykład przewagi doświadczenia - Piotr zdołał wygrać 4 kolejne partie odwracając losy spotkania, albowiem Aktorzy osiągnęli prowadzenie 7:5. Już w tym momencie wiadomo było, że mecz będzie emocjonujący do samego końca, albowiem oba zespoły wystawiły do ostatecznej rozgrywki swoich najlepszych tego dnia zawodników: Grzegorza Nowaka i Piotra Boczka. Kiedy po dwóch partiach tej rywalizacji Grzegorz Nowak doprowadził do remisu 7:7 wiadomo było, że już tylko jedna partia dzieli którąś z drużyn od zwycięstwa. Temperatura wokół stołu była już bardzo gorąca, obaj zawodnicy wspierani przez swoich kolegów z drużyn oraz kibiców zdawali sobie sprawę z wagi tej partii. Mecz zakończył się jednak nieoczekiwanie. Grzegorz Nowak opanowując sytuację na stole, po wbiciu bili nr 7 wyszedł, jak się wszystkim wydawało, całkiem dobrze do bili nr 8, stojącej w pobliżu dłuższej bandy. Jednak nie zdołał jej wbić, a bila nr 8 znalazła się w pobliżu narożnej łuzy i 9-tki. Piotr Boczek nie zmarnował szansy, pewnie wbił obie bile dając drużynie Aktorów zwycięstwo 8:7. Później Grzegorz tłumaczył, że ten kąt na 8-kę nie był jednak taki oczywisty, chcąc zapewnić sobie dobre wyjście na 9-tkę. Z pewnością na takie zakończenie miały też wpływ emocje i presja wyniku. Obu drużynom gratulujemy jednak dobrego i trzymającego do końca w napięciu spotkania. Oby takich było więcej...
      W ramach 3. kolejki spotkań w grupie AMATOR zmierzyły się dwie drużyny reprezentujące media: Echo Dnia i Gazeta Wyborcza. Początek meczu był dosyć jednostronny. Najpierw Piotr Sitek z Echa Dnia wygrał 3 kolejne partie z Marcinem Janiszewskim (Gazeta Wyborcza), później Michał Kurzeja (Echo Dnia) dorzucił dwa kolejne punkty nie tracąc żadnego w pojedynku z Leszkiem Salwą z Gazety. W tym momencie wydawało się, że mecz zakończy się wysokim zwycięstwem drużyny Echa Dnia. Do odmiany 9-bil stanęli jednak: Robert Żywczyk z Echa Dnia i Michał Salwa z Gazety Wyborczej. Niespodziewanie Michał zaczął partia po partii odrabiać straty. Ostatecznie rywalizacja tej pary zakończyła się na wyniku 7:4 dla Echa Dnia. Do ostatecznego starcia kapitanowie wyznaczyli: Michała Kurzeję i Michała Salwę. Tu szczęście uśmiechnęło się jednak do zawodnika Echa Dnia, który już w pierwszej partii tego etapu meczu pokonał będącego "na fali" Michała Salwę i mecz zakończył się zwycięstwem Echa Dnia 8:4.
      Emocje nie ominęły także ostatniego meczu tego dnia, w którym zmierzyły się zespoły Elektrociepłowni i SF-Pool. Najpierw Artur Gas (Elektrociepłownia) po dosyć długiej "wymianie ognia" wygrał z Jackiem Surmą (SF-Pool) 3:1. Później straty zespołu SF-Pool zaczął odrabiać Paweł Zając w pojedynku z Albinem Próchnickim (Elektrociepłownia). Udało mu się doprowadzić do remisu 4:4, ale kolejną partię rozstrzygnął na swoją korzyść Albin i przed zmianą odmiany na 9-bil drużyna Elektrociepłownia prowadziła 5:4. Kolejne dwa punkty dla ciepłowników dorzucił Andrzej Fitas w pojedynku z Jackiem Adrianowiczem (SF-Pool). Jako ostatni stanęli do gry Albin Próchnicki i Jacek Surma. Jacek zdołał wygrać pierwszą partię zmniejszając przewagę Elektrociepłowni do 2 punktów, ale w kolejnej po błędach Jacka zwyciężył Albin Próchnicki i Elektrociepłownia pokonała SF-Pool 8:5.
      Na czele tabeli grupy AMATOR znajduje się drużyna Contact O/K, która wygrała wszystkie swoje dotychczasowe pojedynki. Tuż za nią znajduje się aż 4 zespoły z takim samym dorobkiem punktowym: Nosan, Elektrociepłownia, Echo Dnia i Aktorzy. Kolejne mecze grupy AMATOR zostaną rozegrane 18 czerwca 2007 r., chociaż pojedynek drużyn Aktorów i Contactu O/K zostanie rozegrany awansem już we wtorek - 5 czerwca 2007 r.  Więcej...


     Kielce, 3 czerwca 2007 r.

      W czwartej kolejce II ligi bilardowej zawodnicy NOMA SYSTEM Kielce dwukrotnie pokonali zespół PINO VENTOR II z Dębicy wynikiem: 3-1, 4-0. Nasz zespół pomimo faktu, że nie doznał porażki w tym sezonie w tabeli zajmuje dopiero 3 pozycję, tracąc do lidera, Ósemki II Rzeszów - 4 punkty. Stało się tak po dość kontrowersyjnej decyzji Zarządu PZBil, który negatywnie zaopiniował wniosek o rozegranie meczu z BILĄ TARNÓW w późniejszym terminie, i tym samym przyznał naszemu zespołowi walkower. Kolejna runda II ligi nastąpi w dniu 30 czerwca. Będzie to mecz wyjazdowy z liderem ligi, Ósemką II Rzeszów.



     Kielce, 28 maja 2007 r.   menu

      W zaległym meczu II kolejki spotkań Świętokrzyskiej Bilardowej Ligi Biznesu 2007 w grupie AMATOR drużyna Echa Dnia pokonała zespół SF-Pool 8:3. W pierwszej parze pojedynku zmierzyli się: Jacek Adrianowicz (SF-Pool) i Piotr Sitek (Echo Dnia). Przebieg tej rywalizacji był bardzo wyrównany, po wygraniu pierwszej partii przez Piotra, dwie kolejne wygrał Jacek, ale ostatecznie Piotr wyprowadził swój zespół na prowadzenie 3:2. Później zmierzyli się: Paweł Zając (SF-Pool) i Michał Kurzeja (Echo Dnia). Faworytem tego pojedynku był Paweł Zając, głównie ze względu na fakt, że gra w bilard już niemal 10 lat, mając za sobą również epizod w II lidze bilardowej. Tym razem jednak musiał uznać wyższość swojego rywala, który wygrał dwie partie z rzędu doprowadzając do wyniku 5:2 dla Echa Dnia. Pojedynek kolejnych zawodników występujących w tym meczu - Jacka Surmy (SF-Pool) i Roberta Żywczyka (Echo Dnia) był rozgrywany w odmianę 9-bil. Robert, wspierany przez swoich kolegów z zespołu oraz kibiców, ostatecznie wygrał dwie partie, przegrywając tylko w jednej i przed decydującym starciem zespół Echa Dnia prowadził 7:3. W tym momencie kapitanowie obu zespołów wyznaczyli do zakończenia meczu Pawła Zająca i Piotra Sitka. Zapewne zawodnicy SF-Pool liczyli na to, że doświadczony Paweł Zając zdoła - o ile nie wygrać - to chociaż znacznie zniwelować różnicę w partiach w tym meczu. Tak się jednak nie stało - po błędzie Pawła to Piotr Sitek stanął przed szansą wbicia bili nr 9 i z niej skrzętnie skorzystał, ustalając wynik spotkania na 8:3 dla drużyny Echa Dnia.
      Po tym zwycięstwie drużyna Echa Dnia wskoczyła na 5. miejsce w tabeli grupy AMATOR, wyprzedzając przy okazji swoich rywali z meczu bilansem partii. Na czele stawki zespołów znajduje się ekipa Contactu O/K przed drużynami Nosanu i Elektrociepłowni. Kolejne pojedynki Ligi w III kolejce spotkań odbędą się w najbliższy poniedziałek - 4 czerwca 2007 r. To będzie ostatnia runda spotkań przed wakacjami dla grupy PRO, natomiast grupa AMATOR zagra jeszcze 18 czerwca 2007 r. Oto zestawienie par: grupa PRO: Kolporter - NET System, Cover - Noma-System; grupa AMATOR: Nosan - Aktorzy, Contact O/K - Becher, Echo Dnia - Gazeta Wyborcza, Elektrociepłownia - SF-Pool.  Więcej...


     Kielce, 27 maja 2007 r.

      W rozegranej w dniu dzisiejszym II eliminacji turnieju Bilard Sport Amator Challenge w Kielcach zwyciężył Tomasz Ostrowski, który pokonał w meczu finałowym Tomasza Pawlika 5:4. Trzecie miejsce zajęli: Piotr Cepil i Rafał Łochowski. Dzięki zwycięstwu w turnieju Tomek Ostrowski objął fotel lidera rankingu (38 pkt) mając dwa punkty przewagi nad drugim zawodnikiem w klasyfikacji - Piotrem Cepilem (36 pkt). Warto dodać, że obaj ci zawodnicy zmierzyli się w I eliminacji w meczu finałowym - wtedy lepszym okazał się Piotr. Kolejne miejsca w rankingu zajmują: Tomasz Pawlik i Rafał Łochowski - obaj zgromadzili dotychczas po 30 punktów.
      Data kolejnej - III eliminacji zostanie ustalona w późniejszym terminie, zapowiadany wcześniej termin 3 czerwca 2007 r. ze względu na rozgrywany w tym czasie w Kieleckim Centrum Bilardowym Puchar Polski Kobiet, jest nieaktualny.  Więcej...


     Kielce, 21 maja 2007 r.

      W Kieleckim Centrum Bilardowym została rozegrana 2. kolejka spotkań Świętokrzyskiej Bilardowej Ligi Biznesu. Rozegrano 4 pojedynki, po dwa w grupach PRO i AMATOR.
      W grupie PRO zmierzyły się zespoły: Noma-System i NET System oraz Cover i Kolporter. Faworyci nie zawiedli - zarówno ubiegłoroczni mistrzowie Ligi - ekipa Noma-System, jak i wicemistrzowie - zawodnicy Kolportera - wygrali swoje pojedynki. Pierwszy mecz właściwie nie miał historii. Od początku dominowali zawodnicy Noma-System nie przegrywając żadnej partii w rywalizacji pierwszych trzech par zawodników. Najpierw Wojciech Sajtyna (Noma-System) wygrał z Michałem Sadowskim (NET System) 3:0, później Bartosz Malczewski (Noma-System) doprowadził w pojedynku z Igorem Białogońskim (NET System) do stanu 5:0, a następnie Włodzimierz Biełojedow (Noma-System) pewnie wygrał dwie kolejne partie z Arturem Syrkiem (NET System). Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się "do zera" Artur Syrek uratował honor swojej drużyny i wygrał jedną partię z Bartoszem Malczewskim, który jednak zdołał wygrać kolejną partię i mecz zakończył się wynikiem 8:1. Przewaga zawodników Noma-System była bardzo wyraźna i wynik w pełni odzwierciedla możliwości obu zespołów w tym dniu.
      Drugi pojedynek tej grupy pomiędzy zespołami Cover i Kolporter był już bardziej zacięty i przyniósł wiele emocji. Mecz ten rozpoczęli Mirosław Piróg (Cover) i Sebastian Srebro (Kolporter). Zawodnicy wygrywali partie niemal na przemian i ich rywalizacja zakończyła się wynikiem 3:2 dla drużyny Cover. Później zmierzyli się Mariusz Kozak (Cover) i Rafał Łochowski (Kolporter). Losy meczu odwróciły się po wywalczeniu przez Rafała 3 kolejnych punktów, po których Kolporter objął prowadzenie 5:3. Po zmianie odmiany na 9-bil przewaga Kolportera wzrosła, albowiem Sebastian Mazur (Kolporter) rozgrywając partie z Marcinem Sołtykiem (Cover) doprowadził do stanu 7:4 dla Kolportera. W ostatecznym starciu zmierzyli się: Mirosław Piróg i Sebastian Mazur. Pierwszą partię tej rozgrywki wygrał Mirek, ale później zwycięstwo Kolportera przypieczętował Sebastian wygrywając kolejną partię i ustalając wynik meczu na 8:5 dla drużyny Kolportera. W tabeli grupy PRO po dwóch kolejkach spotkań prowadzi z kompletem punktów drużyna Kolportera i wyprzedza o 1 punkt zespoły Noma-System i Cover.

      W grupie AMATOR zostały rozegrane dwa pojedynki, w których zmierzyły się drużyny: Becher i Nosan oraz Aktorów i Elektrociepłowni. Pierwszy z tych pojedynków, pomimo coraz lepszej postawy zawodników drużyny Becher, debiutującej w tych rozgrywkach, był jednak rozgrywany pod dyktando doświadczonego zespołu Nosanu. W pierwszej parze meczu Marek Czarnecki (Nosan) wygrał z Hieronimem Siwcem (Becher) 3:1. Kolejne dwa punkty dla drużyny Nosanu dorzucił Grzegorz Nowak w pojedynku z Wojciechem Mądzikiem (Becher). Tak więc przed zmianą odmiany na 9-bil Nosan prowadził 5:1. W kolejnej rywalizacji Paweł Ziółkowski (Becher) zdołał nieco odrobić stratę z pierwszej części meczu, ale po osiągnięciu siódmego punktu przez Marcina Misztala (Nosan) wynik był ustalony na poziomie 7:4 dla Nosanu. Kropkę nad "i" postawił Grzegorz Nowak, który wygrał kolejną partię z Pawłem Ziółkowskim kończąc mecz wynikiem 8:4.
      Drugi pojedynek w grupie AMATOR pomiędzy zespołami Aktorów i Elektrociepłowni był chyba najbardziej emocjonujący ze wszystkich rozegranych spotkań tego dnia. Zawodnikom wręcz trzęsły się ręce, powodując niejednokrotnie zepsucie bardzo prostych zagrań. W pierwszej parze spotkali się: Artur Gas (Elektrociepłownia) i Tomasz Szota (Aktorzy). To był najdłużej rozgrywany tego dnia pojedynek dwóch zawodników, trwający ponad godzinę. Ostatecznie Artur Gas pokonał swojego rywala 3:2, ale jak sam później stwierdził w rozmowie ze swoim kapitanem, "w takiej formie proszę mnie nie wystawiać w kolejnym meczu do składu drużyny". Choć oczywiście była to wypowiedź "pół żartem, pół serio". W kolejnej parze zmierzyli się: Piotr Boczek (Aktorzy) i Albin Próchnicki (Elektrociepłownia). Piotr skutecznie "wyprowadził z równowagi" rywala swoją niezłą grą i dzięki wygraniu trzech partii i przegraniu tylko jednej Aktorzy objęli prowadzenie 5:4. Albin był mocno niezadowolony ze swojej gry i trzeba przyznać, że rzeczywiście stać go na więcej. W trzeciej parze, tym razem w odmianę 9-bil, zagrali: Edward Janaszek (Aktorzy) i Grzegorz Tomasik (Elektrociepłownia). Edward, który wcześniej zapowiadał, że ze względu na udział w próbie generalnej kolejnego przedstawienia w Teatrze prawdopodobnie spóźni się na swój mecz (przy aprobacie rywali) nie spodziewał się chyba, że przybywając niemal 2 godziny po rozpoczęciu meczu będzie się on jeszcze toczył w normalnym trybie, bez potrzeby oczekiwania na jego przybycie. Ten fakt chyba dodał mu skrzydeł, albowiem wygrał dwie kolejne partie meczu i w tym momencie Aktorzy prowadzili już 7:4. Do ostatecznego starcia przystąpili: będący na fali Edward Janaszek oraz wyraźnie zmotywowany Albin Próchnicki, który na pewno chciał zatrzeć niekorzystne wrażenie z pierwszej części meczu. Albin zdołał wygrać dwie kolejne partie i emocje sięgnęły niemal zenitu, przy stanie 7:6 dla Aktorów. W tym momencie zwyciężyła jednak rutyna Edwarda Janaszka, który przełamał początkową niemoc w tej rywalizacji i zdołał wygrać kolejną partię pieczętując zwycięstwo drużyny Aktorów 8:6.
      Mecz 2. kolejki pomiędzy zespołami Contactu O/K i Gazety Wyborczej został rozegrany wcześniej awansem (zwycięstwo Contactu 8:1), zaś pojedynek pomiędzy zespołami SF-Pool i Echa Dnia został przełożony na 28 maja 2007 r. W tabeli grupy AMATOR prowadzi Contact O/K przed Nosanem (oba zespoły zgromadziły po 4 punkty), a na 3. miejscu znaleźli się zawodnicy Elektrociepłowni. Kolejna - 3. kolejka spotkań Świętokrzyskiej Bilardowej Ligi Biznesu zostanie rozegrana w dniu 4 czerwca 2007 r.  Więcej...


     Ukraina Chmielnicki, 20 maja 2007 r.

KAROL SKOWERSKI Z CONTACTU KIELCE MIĘDZYNARODOWYM MISTRZEM UKRAINY W POOL BILARD 9-BIL

      Zawodnik klubu CONTACT Kielce Karol Skowerski zwyciężył w Międzynarodowych Mistrzostwach Ukrainy w 9-bil. Zawody rozegrane zostały w miejscowości Chmielnicki w dniach 19-20 maja 2007 r. i wzięło w nich udział blisko 60 zawodników z 6 państw. W finale nasz zawodnik pokonał innego reprezentanta Polski - Tomasza Kapłana 9-3. Na dziewiątej pozycji zawody zakończyli Michał Turkowski i Radosław Babica - klubowi koledzy Karola.

      Turniej zaliczany był do cyklu Dynamic Bilard Best of the East, na który składa się pięć zawodów. W pierwszym rozegranym na Słowacji drugie miejsce zajął Michał Turkowski. Zwycięstwo Karola dało mu awans na pozycję lidera rankingu. Trzecie miejsce zajmuje Michał. Kolejne zawody z tego cyklu odbędą się w Bułgarii w dniach 7-8 lipca 2007 r.

      W drodze do zwycięstwa Karol pokonał kolejno:

  K. Skowerski  - J. O'Brnie Anglia 7-3
  K. Skowerski  - R. Chinakov Rosja 7-4
  K. Skowerski  - M. Turkowski Polska 7-4
  K. Skowerski  - R. Babica Polska 9-6
  K. Skowerski  - M. Derek Polska 9-3
  K. Skowerski  - M. Skoneczny Polska 9-8
  K. Skowerski  - T. Kapłan Polska 9-3

      Miejsca pozostałych zawodników CONTACTU Kielce:

Radosław Babica - 9
Michał Turkowski - 9
Mariusz Roter - 33  Więcej...


     Kielce, 20 maja 2007 r.

MATEUSZ SALWA PONOWNIE ZWYCIĘŻYŁ W TURNIEJU DOMGOSS MEDIA EXPERT CUP 2007

      W IV eliminacji turnieju Domgoss Media Expert Cup 2007 - Grand Prix Gór Świętokrzyskich, rozegranej w dniu 20 maja 2007 r. w Kieleckim Centrum Bilardowym, ponownie zwyciężył Mateusz Salwa z klubu UKS Olimp Kielce. Tym razem jego przeciwnikiem w meczu finałowym był Tomasz Pawlik (Contact Kielce), który uległ Mateuszowi 2:4. Dzięki temu zwycięstwu Mateusz wskoczył do pierwszej trójki rankingu generalnego turnieju, funkcjonującego w systemie "kroczącym" (do rankingu zapisywane są wyniki ostatnich 9 rozegranych turniejów, również z ubiegłego roku). Od lidera rankingu, którym został Piotr Czupryński (Noma-System Kielce - 59 pkt.) dzieli go już tylko 6 punktów, zaś do wicelidera - Bartosza Rozwadowskiego (Noma-System Kielce - 57 pkt.) Mateusz ma 4 punkty straty. W kolejnych dwóch turniejach Mateusz będzie jednak "awansowany" do wyższej grupy zawodowej - PRO (obecnie gra w grupie MINI PRO) i będzie już mu nieco trudniej bronić tej bardzo dobrej pozycji.
      Trzecie miejsce w turnieju przypadło w udziale właśnie wspomnianemu Piotrowi Czupryńskiemu (uległ Tomkowi Palikowi 0:4) oraz po raz pierwszy w całym cyklu rozgrywek - Pawłowi Męderakowi (Bila Tarnów), który przegrał ze zwycięzcą turnieju - Mateuszem Salwą - 2:4. Kolejna - ostatnia eliminacja turnieju przed przerwą wakacyjną - zostanie rozegrana w dniu 17 czerwca 2007 r. w odmianę 9-bil.  Więcej...


     Kielce, 15 maja 2007 r.

      Grzegorz Kędzierski - prezes Świętokrzyskiego Stowarzyszenia Bilardowego, został jednogłośnie wybrany podczas Walnego Zgromadzenia prezesem Polskiego Związku Bilardowego. Wybory nowego włodarza PZBil odbyły się po rezygnacji dotychczasowego prezesa - Marcina Krzemińskiego (członka zarządu ŚSBil), który otrzymał jednak tytuł "Honorowego Prezesa PZBil" i jednocześnie będzie pełnił funkcję doradcy obecnego szefa PZBil. Kolego Prezesie - serdecznie gratulujemy!!!


     Kielce, 14 maja 2007 r.

      W dniu dzisiejszym odbyły się ostatnie zaległe pojedynki 1. kolejki spotkań Świętokrzyskiej Bilardowej Ligi Biznesu 2007.
      W grupie PRO doszło do pojedynku będącego rewanżem za finałowe spotkanie ubiegłorocznej edycji Ligi, w którym zmierzyły się zespoły aktualnego mistrza - Noma-System oraz wicemistrza - Kolportera. Mecz rozgrywany wg nowych zasad chyba lepiej taktycznie rozpracowali zawodnicy Kolportera i zasłużenie pokonali swoich rywali 8:4. Mecz lepiej zaczął się jednak dla aktualnych mistrzów, albowiem Wojciech Sajtyna wyprowadził swój zespół na prowadzenie 3:0 dla drużyny Noma-System w potyczce z Pawłem Klimczykiem. Później jednak losy meczu odwrócił Sebastian Mazur (Kolporter), który nie przegrał żadnej partii z Włodzimierzem Biełojedowem (Noma-System) i doprowadził do wyniku 5:3 dla Kolportera. Warto nadmienić, że Sebastian jest pierwszym zawodnikiem w historii Świętokrzyskiej Bilardowej Ligi Biznesu, który w jednym meczu wygrał pięć partii z rzędu, wcześniej nie było to jednak możliwe ze względów regulaminowych. Teraz czekamy na zawodnika, który wygra 6, 7... a może nawet 8 partii z rzędu! Oba dotychczasowe pojedynki indywidualne były rozgrywane w odmianę 8-bil, teraz przyszedł czas na "dziewiątkę". W trzeciej parze tego meczu zmierzyli się: Rafał Łochowski (Kolporter) i Bartosz Malczewski (Noma-System). Po dosyć szybkiej grze dwie partie wygrał Rafał Łochowski i wynik w tym momencie meczu był już bardzo korzystny dla jego zespołu - 7:3. Do decydującego starcia kapitanowie zespołów wyznaczyli: Rafała Łochowskiego i Wojciecha Sajtynę. Kolejną partię zaczynał Wojtek, padł strzał z rozbicia i... 9-tka znalazła drogę do łuzy! Dawało to nadzieję drużynie Noma-System na powalczenie jeszcze o korzystny wynik. Kolejną partię dobrze jednak rozegrał wyraźnie zmotywowany takim obrotem sprawy Rafał Łochowski i wygrał ją zapewniając drużynie Kolportera zwycięstwo 8:4.
      Z kolei ostatnim pojedynkiem pierwszej rundy w grupie AMATOR był mecz Aktorów i drużyny SF-Pool. To był prawdziwy horror, a sytuacja zmieniała się niemal z partii na partię. Mecz rozpoczęli: Tomasz Szota (Aktorzy) i Paweł Zając (SF-Pool) w odmianę 8-bil. Rutyna Pawła, pomimo popełnienia bardzo wielu błędów, zwyciężyła i zawodnicy SF-Pool objęli prowadzenie 3:0. Drugą parą zawodników, grających również w "ósemkę" stanowili: Edward Janaszek (Aktorzy) i Jacek Adrianowicz (SF-Pool). W tym meczu również nastąpiła odmiana wyniku, podobnie jak w pojedynku Kolportera i Noma-System. Edward Janaszek pokazał jak gra się skuteczny bilard i wyjątkowe wręcz opanowanie i spokój. Najpierw wygrał 4 partie z rzędu, doprowadzając do wyniku 4:3 dla Aktorów. Później Jacek Adrianowicz wreszcie zagrał skutecznie i wyrównał na 4:4. Ostatnie słowo w pojedynku tej pary należało jednak do Edwarda - dobrze rozegrana taktycznie partia zakończyła się jego zwycięstwem i prowadzeniem swojej drużyny 5:4. Teraz nastąpił czas na zmianę odmiany - kolejne partie były rozgrywane w "dziewiątkę". W trzeciej parze meczu zmierzyli się: Piotr Boczek (Aktorzy) i Jacek Surma (SF-Pool). To były dosyć dziwne partie, w których zagrania niemal genialne (np. trudna kombinacja białą w 2-kę i wbicie bilą białą dziewiątki przez Jacka Surmę) występowały na przemian z fatalnymi. Obaj zawodnicy wyglądali na "jakby" rozkojarzonych, w każdym razie ich potyczka zakończyła się remisem 2:2, a wynik meczu w tym momencie brzmiał 7:6 dla Aktorów. Decydujące starcie nastąpiło pomiędzy Piotrem Boczkiem i Pawłem Zającem. Kolejna partia, w której kilka razy następowało zagranie z faulem, zakończyła się zwycięstwem Pawła Zająca. Po raz pierwszy w tegorocznych rozgrywkach mieliśmy więc remis 7:7 i o zwycięstwie którejś z drużyn miała zadecydować ostatnia, 15 partia. Przełomowym jej momentem był fatalny błąd Piotra Boczka, który mając już niemal "wyczyszczony" stół nie wbił bili nr 8 (bila "sklepała" w narożnej łuzie, co prawda zagranie nie było może bardzo proste, ale na pewno w zasięgu możliwości Piotra). Do stołu podszedł więc Paweł Zając i bez problemów skończył tą partię zapewniając zwycięstwo drużynie SF-Pool 8:7. Kapitan zespołu Aktorów - Edward Janaszek - długo siedział z twarzą ukrytą w dłoniach, żałując straconej szansy. Taki jest jednak bilard, dodając słowa otuchy jeszcze raz podkreślam znakomitą jego dyspozycję tego dnia i niemal pełny profesjonalizm. Warto jeszcze dodać, że Paweł Zając z drużyny SF-Pool również wywalczył w tym meczu 5 partii nie przegrywając żadnej, ale nie były to jednak partie "z rzędu".
      Choć dopiero za nami pierwsza kolejka spotkań Świętokrzyskiej Bilardowej Ligi Biznesu 2007, to z reporterskiego obowiązku informuję, że w grupie PRO na prowadzeniu są dwa zespoły z takim samym dorobkiem punktowym: Cover oraz Kolporter, zaś w grupie AMATOR prowadzi Contact O/K (ma już jednak za sobą drugi wygrany mecz, rozegrany awansem) i wyprzedza drużyny Elektrociepłowni i Nosanu. Kolejne pojedynki ligowe odbędą się już za tydzień - 21 maja 2007 r.  Więcej...


     Sokółka, 13 maja 2007 r.

      Zespół Contactu Kielce występujący w rozgrywkach I Polskiej Ligi Bilardowej wywalczył komplet punktów w wyjazdowym pojedynku 3. kolejki spotkań w Sokółce z miejscowym zespołem Metal Fach LP Sokółka. Nasi bilardziści nie dali szans swoim rywalom wygrywając w obu meczach.
      Pierwszy mecz zakończył się wynikiem 3:1 dla Contactu, zaś w poszczególnych pojedynkach indywidualnych Mariusz Roter w odmianie 8-bil pokonał Dariusza Skurata 10:3, Karol Skowerski niespodziewanie uległ Krystianowi Piekarskiemu (aktualnemu mistrzowi Polski juniorów młodszych w odmianie 9-bil) 8:10 (mecz w odmianę 9-bil), Radosław Babica pokonał Konrada Piekarskiego (również aktualnego mistrza Polski juniorów młodszych, ale w odmianie 8-bil) w odmianę 9-bil 10:6, a Michał Turkowski wygrał z Przemysławem Markowskim w odmianie 14/1 wynikiem 100:54.
      Drugi mecz przyniósł komplet zwycięstw naszych zawodników i zakończył się wynikiem 4:0 dla Contactu. W tym meczu Mariusz Roter wygrał z Przemysławem Markowskim w 8-bil 10:4, Karol Skowerski skutecznie zrewanżował się Krystianowi Piekarskiemu za porażkę w pierwszym meczu i wygrał aż 10:1 (9-bil), Radosław Babica pokonał Dariusza Skurata 10:6 (9-bil), a w odmianę 14/1 Michał Turkowski "rzutem na taśmę" wygrał z Konradem Piekarskim 100:93.
      Po tym wyjazdowym zwycięstwie drużyna Contactu objęła prowadzenie w tabeli ligowej z dorobkiem 16 punktów w 6 meczach, wyprzedzając Zakręconą Bilę Poznań - 12 pkt. (ale rozegrane o dwa mecze mniej) i głównego rywala w walce o tytuł mistrzowski, ubiegłorocznego wicemistrza Polski - Trefl Sopot, również z 12 punktami. W kolejnym pojedynku zespół Contactu Kielce zmierzy się przed własną publicznością z ekipą DSB Zagłębia Baribal Lubin w dniu 23 czerwca 2007 r.  Więcej...


     Kielce, 12 maja 2007 r.

      W trzeciej kolejce spotkań II Polskiej Ligi Bilardowej rozegranej w dniu 12 maja 2007 r. został rozegramy mecz pomiędzy zespołami Fabryka Lublin oraz NOMA SYSTEM Kielce. Nasi zawodnicy drukrotnie pokonali swoich rywali. W pierwszym meczu padł wynik 4:0, zaś punkty dla NOMY SYSTEM zdobyli: w odmianę 9-bil Bartosz Rozwadowski - Michał Muda 10:7 oraz Piotr Czupryński - Tomasz Chagowski 10:2, w odmianę 8-bil Maciej Wójcik - Jan Miernaski 10:6, zaś w odmianę 14/1 Robert Pasternak - Mateusz Dudziński 100:53. W drugim meczu ponownie padł wynik 4:0 dla NOMY SYSTEM, a w poszczególnych pojedynkach zanotowano następujące wyniki: w odmianę 9-bil Bartosz Rozwadowski - Tomasz Chagowski 10:2 oraz Maciej Wójcik - Mateusz Dudziński 10:5, w odmianę 8-bil Piotr Czupryński - Jan Miernaski 10:1, zaś w odmianę 14/1 Robert Pasternak - Michał Muda 100:86. Gratulujemy.


     Kielce, 9 maja 2007 r.

      W dniu dzisiejszym został rozegrany awansem pierwszy pojedynek 2. kolejki spotkań Świętokrzyskiej Bilardowej Ligi Biznesu 2007 w grupie AMATOR. Tym razem zmierzyły się zespoły: Contact O/K i Gazety Wyborczej. Zawodnicy Contactu byli tego dnia wyraźnie lepiej dysponowani i zmotywowani i pokonali drużynę dziennikarską 8:1, przy czym honorowy punkt dla Gazety zdobył Marcin Janiszewski już w ostatniej - 4. fazie meczu, po błędzie Marka Karlikowskiego (Contact), który niefortunnie wbijając ostatnią bilę nr 9 umieścił także w łuzie bilę białą. Mamy nadzieję, że dla zawodniczek (ukłony dla p. Uli Kołodziejczyk ;) i zawodników zespołu Gazety Wyborczej ten wynik nie będzie się śnić po nocach, a kolejne przyniosą znacznie bardziej korzystne rozstrzygnięcia. Drużyna Contact O/K objęła więc samodzielnie fotel lidera swojej grupy, zostawiając pozostałym rywalom nie lada wyzwanie, bowiem po dwóch meczach zgromadzili komplet punktów, a bilans partii wynosi aż 16:3. Zapowiadają się więc spore emocje już w najbliższej kolejce spotkań - 21 maja 2007 r.  Więcej...


     Kielce, 7 maja 2007 r.

      W zaległym pojedynku 1. kolejki spotkań Świętokrzyskiej Bilardowej Ligi Biznesu w grupie AMATOR drużyna Elektrociepłowni w składzie: Artur Gas, Albin Próchnicki, Grzegorz Tomasik pokonała debiutujący w tych rozgrywkach zespół Becher (Wojciech Mądzik, Paweł Ziółkowski, Hieronim Siwiec) 8:2. Dzięki temu zwycięstwu zawodnicy Elektrociepłowni wskoczyli na fotel lidera, ex equo z ekipą Contact O/K. Do zakończenia pierwszej kolejki spotkań pozostał mecz Aktorzy - SF-Pool, który zostanie rozegrany 14 maja 2007 roku, zaś druga kolejka spotkań tydzień później - 21 maja 2007 r.  Więcej...


     Kielce, 6 maja 2007 r.

III ELIMINACJA DOMGOSS MEDIA EXPERT CUP 2007

      W niedzielę 6 maja odbył się trzeci turniej eliminacyjny Grand Prix Gór Świętokrzyskich 2007, tym razem rozegrany został w odmianę 9-bil. Tradycyjnie zawody odbyły się w Kieleckim Centrum Bilardowym, dopisała również frekwencja - 58 bilardzistów.
      Zwycięzcą zawodów został Mateusz Salwa z UKS Olimp Kielce pokonując w finale zawodnika reprezentującego drużynę NOMA-SYSTEM (Świętokrzyska Bilardowa Liga Biznesu) Wojciecha Satynę stosunkiem 5:3. Dzięki 11 pkt. za zwycięstwo Mateusz awansował w rankingu aż o 10 oczek i aktualnie zajmuje 4 m-ce, natomiast p. Wojciech utrzymał 6 pozycję na liście rankingowej. Trzecie miejsce przypadło dwóm Grzegorzom: G. Tomasikowi oraz G. Nowakowi - obaj panowie przegrali w półfinale po zaciętej walce do samego końca 4:5. Na dalszych pozycjach (5-8) uplasowali się: Tomasz Pawlik, Krzysztof Nowicki, Piotr Cepil oraz Jacek Surma.
      Po słabszym występie Maciej Wójcik stracił fotel lidera na rzecz Bartosza Rozwadowskiego, który pomimo awansu do grupy "killer" oraz złamanej ręki zaprezentował niezły bilard awansując do najlepszej szesnastki turnieju. Kolejne zawody już 20 maja 2007.  Więcej...



     Kielce, 29 kwietnia 2007 r.   menu

I ELIMINACJA BILARD SPORT AMATOR CHALLANGE

      Pomimo napiętego kalendarza imprez sportowych udało się rozegrać I eliminację do Mistrzostw Polski Amatorów, które odbędą się w tym roku w grudniu. Tym razem areną zmagań najlepszych amatorów w kraju będzie nowo otwarty klub FRAME w Łodzi.
      W niedzielę 29 kwietnia w Kieleckim Centrum Bilardowym zgromadziło się zaskakująco wielu bilardzistów z Kielc, Tarnowa, Krakowa, Ostrowca Świętokrzyskiego, Jędrzejowa, a nawet z Połańca - 38 osób. Zwycięzcą zawodów został Piotr Cepil z Krakowa pokonując w finale świetnie wszystkim znanego pana - Tomasza Ostrowskiego reprezentującego barwy klubu Karakal Media Expert Kielce 4:3. Trzecie miejsce przypadło zawodnikowi Bili Tarnów Wojciechowi Wąsaczowi i Kierownikowi Kieleckiego Centrum Bilardowego - Markowi Marcinkowskiemu. Następne zawody odbędą się 27 maja 2007.  Więcej...


     Słowacja Komarno, 29 kwietnia 2007 r.

MICHAŁ TURKOWSKI Z CONTACTU KIELCE SREBRNYM MEDALISTĄ OTWARTYCH MISTRZOSTW SŁOWACJI W POOL BILARD 9-BIL

      Ogromnym sukcesem zakończył się udział zawodnika klubu CONTACT Kielce w Otwartych Mistrzostwach Słowacji w Pool Bilard, rozegranych w Komarnie w dniach 28-29 kwietnia br. Michał Turkowski w gronie 99 zawodników z 8 państw po wygraniu 7 spotkań dotarł do finału tych zawodów. W ostatnim swym meczu zmierzył się z mistrzem Europy zawodnikiem Serbii Sandorem Tot. Po bardzo wyrównanym i stojącym na wysokim poziomie spotkaniu uległ swemu rywalowi 8-9 zdobywając srebrny medal otwartych mistrzostw Słowacji. Dodać należy, że to już drugi srebrny medal wywalczony przez Michała u naszych południowych sąsiadów. Poprzedni zdobył przed trzema laty ulegając w finale zawodnikowi z Czech M. Gavendziakowi 6-9.
      Zawody w Słowacji były pierwszymi tegorocznymi rozgrywkami z cyklu Best of the East 2007, drugimi co do wielkości cyklicznymi zawodami rozgrywanymi w Europie. Na całość rozgrywek składa się pięć zawodów. Oprócz Słowacji nasi zawodnicy rywalizować będą jeszcze na Ukrainie, w Bułgarii, w sierpniu w Polsce, a na zakończenie na Węgrzech. Zwycięzca rankingu otrzyma duży bonus w postaci pokrycia kosztów udziału w tych zawodach w przyszłym sezonie oraz pokrycie kosztów udziału w największym cyklicznym turnieju w Europie - Euro Tour. Łącznie to ok. 20.000 zł.
      Mamy nadzieję, że Michał podtrzyma dobrą passę, albowiem już we wtorek wyjeżdża do Niemiec, gdzie wraz ze swymi trzema klubowymi kolegami będzie walczył w zawodach Pucharu Europy - Euro-Tour.

      Wyniki poszczególnych spotkań Michała (runda pucharowa):

  M. Turkowski  - P. Ostrowski Polska 9-3
  M. Turkowski  - M. Armenkow Bułgaria 9-3
  M. Turkowski  - W. Trajdos Polska 9-7
  M. Turkowski  - T. Kapłan Polska 9-8
  M. Turkowski  - S. Tot Serbia 8-9

      Miejsca pozostałych zawodników CONTACTU Kielce:

Radosław Babica - 9
Mariusz Roter - 17
Karol Skowerski - 17
Robert Pasternak - 49  Więcej...


     Kielce, 23 kwietnia 2007 r.

      Rozgrywki Świętokrzyskiej Bilardowej Ligi Biznesu 2007 zostały zainaugurowane w dniu dzisiejszym. Pierwsza kolejka spotkań nie została jednak rozegrana w całości wskutek przegrupowań drużyn pomiędzy grupami AMATOR i PRO, powodującymi zmianę terminarza spotkań.
      W grupie PRO ostatecznie wystartują cztery zespoły: Noma-System, Kolporter, NET System i Cover. Pierwszy mecz tej grupy zakończył się dosyć łatwym zwycięstwem drużyny Cover, który pokonał ekipę NET Systemu 8:4 i został liderem w tabeli grupy. Drugi pojedynek pomiędzy aktualnym mistrzem Ligi - zespołem Noma-System, a wicemistrzem - drużyną Kolportera - zostanie rozegrany 7 maja 2007 r.
      Do udziału w rozgrywkach w grupie AMATOR zgłosiło się 8 drużyn: Aktorzy, Elektrociepłownia, Nosan, Contact O/K, Echo Dnia, Gazeta Wyborcza, Becher i SF-Pool. W pierwszej rundzie zostały rozegrane do tej pory dwa mecze: zespół Nosanu pokonał rywali z Gazety Wyborczej 8:3, a drużyna Contactu O/K wygrała z ekipą Echa Dnia 8:2, zostając pierwszym liderem tej grupy. Do rozegrania pozostały dwa pojedynki: Elektrociepłownia - Becher oraz Aktorzy - SF-Pool, które odbędą się 7 maja 2007 r.  Więcej...


     Kielce, 16 kwietnia 2007 r.

      Pierwsza eliminacja turnieju Bilard Sport Amator Challenge w Kielcach odbędzie się w dniu 29 kwietnia 2007 r. w Kieleckim Centrum Bilardowym. Cykl turniejów amatorskich składa się z pięciu eliminacji regionalnych, w których uczestnicy zdobywają punkty rankingowe. Najlepsze osoby (liczba zależna od frekwencji w zawodach) awansują do ogólnopolskiego finału, który zostanie rozegrany w Łodzi w dniach 24-25 listopada 2007 r. Ze względu na amatorski charakter tych zawodów, nie zostali do niego dopuszczeni czołowi zawodnicy w kraju, występujący w I i II Polskiej Lidze Bilardowej. Poszczególne turnieje eliminacyjne są rozgrywane w odmianę 8-bil systemem podwójnej przegranej + puchar, mecze co najmniej do 5 wygranych partii. Opłata startowa w każdej eliminacji wynosi 20 zł. Serdecznie zapraszamy.  Więcej...

      Z kolei w dniach 28-29 kwietnia 2007 r. w Polkowicach odbędzie się drugi z kolei turniej rankingowy o Puchar Polski Old Boys 2007, przeznaczony dla Pań i Panów po 40-tce. Koordynatorem wyjazdu osób z naszego regionu do centrum Zagłębia Miedziowego jest p. Wojciech Sajtyna - tel. kontaktowy: 0 601 408 626. W trakcie trwania turnieju przewidziane są atrakcje w postaci bankietu i wstępu do Aquaparku.  Więcej...


     Kielce, 1 kwietnia 2007 r.

CONTACT KIELCE ZDOBYWCĄ SREBRNEGO MEDALU W KLUBOWYM PUCHARZE POLSKI W POOL BILARD

      Zespół CONTACTU Kielce w składzie: Radosław Babica, Karol Skowerski, Mariusz Roter i Michał Turkowski zajął drugie miejsce w zawodach Klubowego Pucharu Polski 2007. W finale nasza drużyna dosyć niespodziewanie uległa zespołowi HADESU Poznań 7-9. O przegraniu tego spotkania zadecydował słaby początek w wykonaniu Michała i Mariusza, którzy przegrali swe mecze 0-2 i postawili w bardzo trudnej sytuacji swoich kolegów. Cztery partie nadrobione przez Karola i trzy punkty Radka nie pozwoliły jednak zniwelować straty i zostało nam II miejsce, które i tak trzeba uznać za duży sukces.
      Drugi z naszych zespołów NOMA SYSTEM Kielce w składzie: Bartosz Rozwadowski, Robert Pasternak, Maciej Wójcik, Piotr Czupryński spisał się dobrze zajmując ostatecznie wysokie 7 miejsce.
Jeszcze raz serdecznie gratulujemy.
      Zapraszamy jednocześnie przed telewizory w sobotę 7 marca o godz. 18.00 - na antenie TV Puls zostanie wyemitowana relacja z meczu finałowego CONTACT Kielce - HADES Poznań.  Więcej...



     Kielce, 31 marca 2007 r.   menu

      Zaprzyjaźniony klub bilardowy "Bila", mieszczący się w Tarnowie przy ul. Gumniska 11, zaprasza na majówkowy turniej amatorski, który odbędzie się w dniu 1 maja 2007 r.. Pula nagród w turnieju wynosi 1000 zł, najlepszym zawodnikom zostaną też wręczone pamiątkowe puchary. Podział nagród będzie następujący:
      I miejsce   - 400 zł + puchar
      II miejsce  - 200 zł + puchar
      III miejsce - (2x) 100 zł + puchary
      V miejsce  - (4x) 50 zł + puchary
Opłata startowa wynosi 20 zł, zapisy będą prowadzone w dniu turnieju do godz. 11.00. Turniej będzie rozgrywany w odmianę 9-bil w systemie "podwójnej przegranej + puchar". Do turnieju nie będą dopuszczeni zawodnicy występujący w I Polskiej Lidze Bilardowej w sezonie 2007. Więcej szczegółów o turnieju, a także kontakt telefoniczny do klubu, adres i plan dojazdu są dostępne na stronie internetowej www.bilard-tarnow.pl


     Kielce, 31 marca 2007 r.

ZMIANA TERMINU KOLEJNEJ ELIMINACJI DOMGOSS MEDIA EXPERT CUP 2007

      Nastąpiła zmiana terminu kolejnych zawodów Domgoss Media Expert Cup 2007 - Grand Prix Gór Świętokrzyskich w Pool Bilard. Trzecia edycja odbędzie się w dniu 6 maja - niedziela o godzinie 10.00. Za zmiany serdecznie przepraszamy.  Więcej...


     Kielce, 25 marca 2007 r.

BARTOSZ ROZWADOWSKI ZNÓW NAJLEPSZY, ZMIANA LIDERA RANKINGU!

      W niedzielę 25 marca w Kieleckim Centrum Bilardowym odbył się drugi turniej eliminacyjny Domgoss Media Expert Cup 2007, tym razem graliśmy w popularną "ósemkę". Kolejny raz dopisała wysoka frekwencja - w zawodach uczestniczyło aż 76 osób! Nie zanotowaliśmy wprawdzie rekordu liczby uczestników (78), ale za to był to najdłużej trwający turniej w historii. Finał trwał 30 min. i zakończył się w poniedziałek o godz. 0:20. Po raz drugi z rzędu zwyciężył Bartosz Rozwadowski, pokonując w finale (4:3) "czarnego konia" turnieju Przemysława Dziubana z Tarnowa. Trzeba zaznaczyć, że pojedynek rozpoczął się od stanu 3:0 (mecz do czterech wygranych partii) dla Przemka, ale Bartosz zagrał jak zawodowiec i bezlitośnie wykorzystywał każdy błąd przeciwnika. Trzecie miejsce przypadło jednemu z najdłużej grających bilardzistów z regionu świętokrzyskigo - Rafałowi Łochwskiemu , a także Maciejowi Wójcikowi. I to właśnie Maciek jest nowym liderem rankingu Grand Prix Gór Świętokrzyskich, wyprzedzając o dwa punkty Piotra Czupryńskiego i Bartosza Rozwadowskiego. Pomimo tego, że Bartek Rozwadowski był przed niedzielnym turniejem wyżej notowany w rankingu od Maćka Wójcika i w dodatku zwyciężył w tych zawodach, nie założy jednak żółtej koszulki lidera na kolejnej eliminacji, ponieważ w Grand Prix Gór Świętokrzyskich zastosowany jest system rankingu "kroczącego". W niedzielę rozegraliśmy drugi turniej eliminacyjny, tak więc do rankingu bierzemy pod uwagę zdobycze punktowe z drugiej eliminacji 2006 roku. Bartosz w drugiej eliminacji 2006 zdobył aż 8 pkt, natomiast za zwycięstwo w II eliminacji 2007 zgarnął komplet 11 pkt., co daje bilans +3 pkt. (11-8) i tyle właśnie dodajemy do sumy (53+3=56 pkt). Z kolei Maciek w II eliminacji 2006 zdobył tylko 1 pkt, a za trzecie miejsce w II eliminacji 2007 dostał aż 8 pkt, co daje bilans +7 pkt. (8-1) i w sumie 58 pkt. (51+7). W przypadku Piotra Czupryńskiego musieliśmy odjąć 2 pkt od sumy, ponieważ za 17 m-ce Piotr zdobył 5 pkt, a bronił z przed roku siedmiu (5-7=-2), co dało sumę 56 pkt (58-2). Taki system rankingowy, w którym odnośnikiem jest zawsze ostatni sezon z powodzeniem stosowany jest przez Polski Związek Bilardowy w turniejach Grand Prix Polski.  Więcej...


     Tomaszów Mazowiecki, 24 marca 2007 r.

JUNIOR TOUR 2007

      Bardzo dobrze rozpoczęli swój udział w zawodach Junior Tour 2007 zawodnicy z Kielc. W pierwszym inauguracyjnym turnieju, w którym zagrało ponad 100 zawodniczek i zawodników wzięło udział 8 reprezentantów z naszego województwa. Na najniższym stopniu podium stanął Bartosz Rozwadowski (CONTACT Kielce), który przegrał dopiero w półfinale z Mieszkiem Fortuńskim 2-4. Na wysokiej 9-tej pozycji zakończył zawody coraz lepiej radzący sobie zawodnik UKS ORLĘTA Bilcza Maciej Wójcik. Na 13-tym miejscu sklasyfikowany został natomiast kolega klubowy Bartosza Tomek Pawlik, a na 17-tym Damian Guzy z Nomy System.
      Zawody te były ostatnim sprawdzianem naszych najmłodszych zawodników przed mistrzostwami Polski juniorów, które w dniach 1-4 maja odbędą się w Kielcach.


     Czechy Liberec, 24 marca 2007 r.

DRUGI MEDAL RADOSŁAWA BABICY NA MISTRZOSTWACH EUROPY W POOL BILARD - TYM RAZEM SREBRO!!!

      Bardzo dobrze zakończył start w finałach mistrzostw Europy zawodnik CONTACT-u Kielce Radosław Babica. W odmianę 9-bil sięgnął po srebrny medal i został wicemistrzem starego kontynentu. W ostatnim finałowym meczu uległ mistrzowi świata z 2004 roku - Thorstenowi Hohmannowi Niemcy 4-8. W półfinale natomiast po bardzo wyrównanym i zaciętym pojedynku pokonał aktualnego wicemistrza świata R. Souqueta Niemcy 9-8. Ogromnie gratulujemy.
      Dobrze spisali się pozostali zawodnicy naszego klubu. Mariusz Roter oraz Katarzyna Wesołowska zajęli wysokie 17 miejsce.
      Były to najlepsze jak do tej pory finały mistrzostw Europy w wykonaniu naszych zawodników. Pełne wyniki mistrzostw są dostępne na stronie http://www.europeanpoolchampionships.com


     Czechy Liberec, 17 marca 2007 r.

RADOSŁAW BABICA Z CONTACTU KIELCE BRĄZOWYM MEDALISTĄ MISTRZOSTW EUROPY W POOL BILARD

      Bardzo dobrze rozpoczęły się dla naszych reprezentantów Mistrzostwa Europy w Pool Bilard, które rozgrywane są w Libercu. W odmianie 14/1 na najniższym stopniu podium stanął bowiem Radosław Babica. Zawodnik CONTACTU Kielce tym samym zdobył już trzeci medal w historii swych startów w finałach mistrzostw Europy. Po raz pierwszy stanął na podium w Pradze w 2003 (9-bil) a następnie w Holandii w roku 2005 (8-bil).
W drodze do podium w Libercu pokonał kolejno:
M. Monaco Włochy 125-105
D. Krajlica Chorwacja 125-16
M. Balazsa Węgry 125-19
J. Polacha Słowacja 125-95
R. Hyblera Czechy 125-89
N. Van der Berga Holandia 125-78
i uległ dopiero w półfinale późniejszemu zwycięzcy N. Feijenowi Holandia 48-125.
Dobrze zaprezentował się również drugi z zawodników naszego klubu Karol Skowerski, który zakończył udział w zawodach na wysokiej 9 pozycji.

Od niedzieli zawodnicy rozpoczynają rywalizację w odmianie 8-bil. Wśród siedmioosobowej reprezentacji naszego kraju jest czterech zawodników z naszego miasta: Radosław Babica, Mariusz Roter i Karol Skowerski (wszyscy Contact Kielce) oraz Katarzyna Wesołowska (Noma System Kielce).

Pełne informacje z zawodów na stronie: http://www.europeanpoolchampionships.com


     Kielce, 11 marca 2007 r.

Sześć punktów, ale...

      Drużyna Contactu Kielce w pierwszym swym meczu I Polskiej Ligi Bilardowej na własnym terenie w sezonie 2007 podejmowała beniaminka tegorocznych rozgrywek - zespół IKARA Bydgoszcz. Mecz tradycyjnie wzbudził duże zainteresowanie kibiców, którzy pod wodzą Edwarda Janaszka - szefa klubu kibica, licznie przybyli na spotkanie spodziewając się zdobycia przez ich ulubieńców kompletu 6 punktów.
      Jakież było ich zdziwienie, kiedy po niespełna godzinie wynik pierwszego meczu otworzył Dawid Cieślak z Ikara, który pokonał w 14/1 Michała Turkowskiego. Dawid zagrał przyzwoity pojedynek, natomiast błędy jakie popełnił Michał, mogą się zdarzać, ale zawodnikowi z drugiej setki rankingu Polski, a nie zawodnikowi mistrza Polski. Na szczęście dla gospodarzy bardzo dobrą partię rozegrał Mariusz Roter, który po bardzo dobrym meczu pokonał Jerzego Regieli 10-3 (8-bil). Takim samym rezultatem zakończyło się spotkanie pomiędzy Radosławem Babicą i Łukaszem Rogóżem (9-bil), co dało prowadzenie zespołowi gospodarzy. W decydującym spotkaniu pomiędzy Karolem Skowerskim i Damianem Wędzonką (9-bil) wynik w tym momencie brzmiał 5-5, a poziom gry, szczególnie Karola, był delikatnie mówiąc "średni". Od tego momentu zawodnik gospodarzy poprawił swoją grę, choć wielokrotnie zagrywał tak, jakby po raz pierwszy grał na nowym suknie, wychodząc jednak na prowadzenie 9-6. Ostatnia partia "z kija" dla Karola i punkt dla drużyny dający zwycięstwo 3-1.
      Pojedynek rewanżowy zaczął sie tak samo, jak pierwsze spotkanie - od zwycięstwa Cieślaka nad Turkowskim (14/1), przy czym słowa pochwały należą się młodemu zawodnikowi z Bydgoszczy, który rozegrał naprawdę dobre spotkanie. Nie mniej jednak gra Michała była bardzo słaba. Mariusz ponownie wygrał po dobrym spotkaniu z Regielim, tym razem stosunkiem 10-6 (8-bil). Karol pomimo kilku banalnych wręcz błędów pokonał Rogóża 10-4 (9-bil). Kropkę nad "i" postawił Radek zwyciężając z Damianem 10-6 (9-bil).
      Sześć punktów oczywiście cieszy gospodarzy. Niestety poziom sportowy, jaki prezentowali zawodnicy, pozostawia wiele do życzenia (z wyjątkiem Mariusza), co podkreślił w wywiadach dla telewizji i radia prezes Świętokrzyskiego Stowarzyszenia Bilardowego Grzegorz Kędzierski. Duże słowa pochwały należą się gościom, którzy nie wystraszyli się swych rywali i pokazali, że umieją grać w bilard i mogą jeszcze swa postawą zaskoczyć wiele zespołów w tym sezonie.
      Kolejny pojedynek w lidze drużyna Contactu zagra 13 maja 2007 r., tym razem w wyjazdowym pojedynku nasi bilardziści zmierzą się z zespołem Metal Fach LP Sokółka. ŚSBil tradycyjnie już będzie organizować wspólny wyjazd kibiców i zawodników autokarem.  Więcej...


     Kielce, 10 marca 2007 r.

      W dniu 10 marca drużyna NOMA SYSTEM Kielce zainaugurowała rozgrywki w II Lidze bilardowej. Zespół, który w ubiegłorocznych rozgrywkach występował pod nazwą CONTACT II Kielce, w bieżącym sezonie zmienił status prawny, na mocy którego zawodnicy zostali wypożyczeni do Uczniowskiego Klubu Sportowego "Olimp" Kielce i przybrali nazwę nowego sponsora drużyny - NOMA SYSTEM. Zmiana statusu prawnego i nazwy zespołu wynika z przepisów PZBil, dotyczących regulaminu rozgrywek, w myśl których zespół Contactu II pomimo zdobycia w poprzednim sezonie awansu do pierwszej ligi, nie mógł w nich wystąpić ze względu na udział w tych rozgrywkach drugiego zespołu o tej samej nazwie.
      W rozgrywkach ligowych zespół prowadzony przez Marka Karlikowskiego będą reprezentować następujący zawodnicy: kapitan - Robert Pasternak, Bartek Rozwadowski, Maciej Wójcik, Bartek Bieńkowski, Piotr Czupryński oraz Katarzyna Wesołowska i Marek Marcinkowski.
      W pierwszej kolejce zmagań w II lidze bilardowej drużyna NOMA SYSTEM dwukrotnie pokonała zespół KARAKAL INDESIT z Kielc wynikiem 3-1, 4-0. Pierwszy mecz miał dość emocjonujący przebieg. W obu spotkaniach w odmianę 9-bil do końca wynik był sprawą otwartą. Przy stanie 9-9, w decydującej o zwycięstwie partii spotkania Bartek Rozwadowski okazał się lepszy od Przemka Cioska, natomiast porażkę zanotował Bartek Bieńkowski ze Szczepanem Różyckim. W odmianę 14/1 Robert Pasternak pokonał Tomka Ostrowskiego 100-75, a w odmianę 8-bil Maciek Wójcik zwyciężył z Adamem Kowalskim wynikiem 10-6.
      Mecz rewanżowy miał już jednostronny przebieg. W odmianę 9?-bil Maciek Wójcik pokonał Szczepana Różyckiego 10-4, a Bartek Rozwadowski ponownie zwyciężył z Przemkiem Cioskiem 10-5. W odmianę 14/1 Robert Pasternak ponownie wygrał z Tomkiem Ostrowskim, tym razem 100-67. Natomiast w odmianę 8-bil Piotr Czupryński wygrał z Robertem Stańczykiem wynikiem 10-6.  Więcej...



     Czechy Liberec, 25 lutego 2007 r.   menu

      Udanie rozpoczął się tegoroczny cykl turniejów Euro Tour dla zawodników kieleckiej drużyny Contact. W turnieju rozgrywanym w dniach 22-25 lutego 2007 r. w czeskim Libercu Radosław Babica i Karol Skowerski udanie przebrnęli przez pierwszy etap eliminacji i z powodzeniem walczyli w drugim etapie. Wprawdzie Karolowi Skowerskiemu nie udało się awansować do finałowej 16-tki turnieju, albowiem uległ on w ostatniej rundzie eliminacji Muratowi Ayasowi Turcja 8:10, zajmując ostatecznie 17. miejsce, ale sztuka ta udała się za to Radkowi. W rundzie 1/8 finału Radek Babica przegrał jednak z Hubertem Łopotko 6:10 i zajął bardzo dobre - 9. miejsce. Trzeci z zawodników Contactu, startujący w tym turnieju - Mariusz Roter zajął 65. miejsce.
      Należy podkreślić, iż po raz pierwszy w historii cyklu turniejów Euro Tour zwyciężył Polak - Wojciech Trajdos (Trefl Sopot). Mamy nadzieję, że ten sukces przetrze szlak również dla innych naszych zawodników. Wojtkowi serdecznie gratulujemy!  Więcej...


     Kielce, 18 lutego 2007 r.

      Rozpoczął się sezon bilardowy 2007 w województwie świętokrzyskim. Inauguracyjnym wydarzeniem sportowym był świetnie wszystkim znany turniej z cyklu Grand Prix Gór Świętokrzyskich w Pool Bilard. Zawody odbyły się 18 lutego 2007 r. w Kieleckim Centrum Bilardowym, a otworzył je nowo powołany dyrektor turnieju p. Marek Marcinkowski.
      Na wstępie chcielibyśmy podziękować sponsorom, a w szczególności dyrektorowi handlowemu z firmy Domgoss Media Expert p. Radosławowi Cioskowi. To właśnie Domgoss Media Expert jest sponsorem tytularnym cyklu na sezon 2007. Słowa uznania należą się też dla p. Marcina Krzemińskiego - prezesa firmy Mak Marketing - za duże wsparcie finansowe i wspaniałe nagrody ufundowane do rozlosowania pomiędzy uczestników wszystkich 9 kwalifikacji cyklu. Dziękujemy też firmie NET System, czyli p. Igorowi Białogońskiemu, bez którego nie byłoby naszej strony internetowej. Nie zapominajmy o p. Ryszardzie Olbromskim - prezesie firmy Contact O/K, który od wielu lat wspiera nie tylko nasz turniej, ale cały świętokrzyski pool bilard. Wspierają nas także nowe firmy: Noma-System, czyli p. Marcin Nowak, Marcin Malczewski i Bartosz Malczewski; p. Włodzimierz Biełojedow - właściciel firmy Port oraz p. Mariusz Kozak - właściciel Agencji Reklamowej Cover.
      Ze względu na wsparcie nowego sponsora tytularnego turniej zmienił nazwę na Domgoss Media Expert Cup 2007 - Grand Prix Gór Świętokrzyskich w Pool Bilard. Na starcie stawiła się rekordowa liczba zawodników - 78 osób! Wśród uczestników znalazła się cała kadra narodowa mężczyzn, która w dniach 17-20 lutego 2007 r. odbywała zgrupowanie w Kieleckim Centrum Bilardowym przed Mistrzostwami Europy, które odbędą się w Czechach. W składzie kadry narodowej znaleźli się zawodnicy Contactu Kielce Radosław Babica, Mariusz Roter, Karol Skowerski oraz czołowi bilardziści z całego kraju: Tomasz Kapłan, Hubert Łopotko, Wojciech Trajdos i nr 1 Rankingu Polski - Mateusz Śniegocki.
      Zwycięzcą tego najmocniej obsadzonego turnieju w historii Grand Prix Gór Świętokrzyskich został Bartosz Rozwadowski, który pokonał w finale Pawła Dymanowkiego, na trzecim miejscu uplasowali się: Dawid Bednarski i Maciej Wójcik, który aby dotrzeć do półfinału pokonał takie gwiazdy, jak: Tomasz Kapłan i Mateusz Śniegocki. Na wyróżnienie zasługuje występ Sebastiana Mazura, który w drodze do ćwierćfinału musiał uporać się z trójką zawodników mistrza Polski Contactu Kielce zwyciężając po kolei z Karolem Skowerskim, Mariuszem Roterem i z samym Radosławem Babicą. Najlepiej z kadrowiczów zaprezentował się, jak przystało na 2-krotnego indywidualnego mistrza Polski 2006, Mateusz Śniegocki zajmując piąte miejsce. Jak widać po wynikach końcowych Grand Prix Gór Świętokrzyskich to turniej dla każdego - od amatora po profesjonalistę, to jedyne tego typu zawody w kraju, które dzięki systemowi handicup`u umożliwiają wyrównanie szans na zwycięstwo dla każdego.
      Kolejne zawody z cyklu Domgoss Media Espert Cup 2007 zostały zaplanowane na 25 marca 2007 r., tym razem zostaną one rozegrane w odmianę 8-bil.  Więcej...


     Warszawa, 4 lutego 2007 r.

      Kielecka drużyna Contact Kielce udanie rozpoczęła rozgrywki I Polskiej Ligi Bilardowej w sezonie 2007. W pierwszej kolejce spotkań zespół Contactu rozgrywał wyjazdowy dwumecz w Warszawie z drużyną Wodny Park Konsalnet Warszawa. Dzięki remisowi w pierwszym meczu i zwycięstwie w drugim nasi bilardziści zainkasowali 4 punkty i zajmują po pierwszej rundzie spotkań 2. miejsce w tabeli rozgrywek. Indywidualnie najlepiej zaprezentowali się Michał Turkowski i Karol Skowerski, którzy wygrali oba swoje pojedynki. Michał Turkowski dwukrotnie pokonał Krzysztofa Gastmana w odmianę 14/1 - 100:86 i 100:35. Z kolei Karol Skowerski po wyrównanych pojedynkach z Jakubem Sawickim dwukrotnie zdołał przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść wygrywając w odmianie 9-bil 10:8 i 10:9. Punkt na wagę zwycięstwa w meczu rewanżowym zdobył Radosław Babica, który po porażce w pierwszym meczu z Michałem Marcinkiewiczem 4:10 (odmiana 9-bil) udanie zrewanżował się swemu rywalowi gromiąc go 10:1. Tym razem słabiej zagrał Mariusz Roter, który przegrał oba pojedynki w 8-bil: 5:10 i 9:10. Kielecka drużyna po raz kolejny byłą wspierana kilkunastoosobową grupą kibiców, którzy wybrali się na ten mecz autokarem.
      Kolejny mecz ligowy, tym razem w Kieleckim Centrum Bilardowym, odbędzie się 11 marca 2007 r., kiedy to Contact Kielce będzie podejmował ekipę Ikara Bydgoszcz. Liczymy na komplet punktów i dużą frekwencję kibiców.  Więcej...



     Mikołów, 28 stycznia 2007 r.   menu

INAUGURACJA SEZONU SPORTOWEGO 2007

      Bardzo dobrze zaprezentowali się nasi zawodnicy na pierwszych tegorocznych zawodach z cyklu Grand Prix Polski w Pool Bilard WiK Pol Tour. W zawodach rozegranych w klubie Mario Bilard Club w Mikołowie trzecie miejsce zajęli Mariusz Roter i Radosław Babica. Tuż za podium na piątym miejscu sklasyfikowani zostali Karol Skowerski i Michał Turkowski. Udany występ zanotował Bartosz Rozwadowski, który zakończył zawody na 17 pozycji, a w meczach grupowych pokonał wszystkich swych rywali. Na słowa pochwały zasługują również Katarzyna Wesołowska i Bartosz Bieńkowski, którzy awansowali do fazy pucharowej. Niestety tym razem na fazie grupowej zawody zakończyli Maciej Wójcik i Ziemowit Janaszek. Zwycięzcą zawodów został Adam Skoneczny, który w finale pokonał Marka Derka 7-1. Retransmisja z zawodów na antenie TV Puls 10 lutego o godzinie 15.00.  Więcej...


     Kielce, 21 stycznia 2007 r.



Galeria zdjęć

PIOTR CZUPRYŃSKI I MACIEJ WÓJCIK BOHATERAMI MAK MARKETING CUP GRAND PRIX GÓR ŚWIĘTOKRZYSKICH W POOL BILARD 2006

      Grand Prix Gór Świętokrzyskich w Pool Bilard MAK Marketing Cup był w ubiegłym roku jednym z największych w kraju turniejem regionalnym. W każdych zawodach, których zorganizowano dziewięć, na starcie stawało średnio 60-70 zawodników. Natomiast w rankingu końcowym sklasyfikowano aż 148 osób. Ostatnie kończące cykl zawody Masters rozegrano 21 stycznia, a wzięło w nich udział 20 najlepszych zawodników.
      Zwycięzcą tych prestiżowych rozgrywek został 15-letni Maciej Wójcik, który w wielkim finale pokonał 6-5 swego kolegę z drużyny Contact Kielce Ziemowita Janaszka. Trzecie miejsca przypadły w udziale Bartoszowi Rozwadowskiemu i Tomaszowi Błażejowi. Dzięki hojności sponsorów na uczestników czekały wspaniałe nagrody rzeczowe oraz gotówkowe, których łączna wartość wyniosła blisko 5.000 zł. Zwycięzcą rankingu końcowego został natomiast Piotr Czupryński z Ostrowca Św., który w nagrodę otrzyma pokrycie kosztów udziału w całym tegorocznym cyklu WiK Pol-Tour.
      Serdecznie podziękowania należą się sponsorom zawodów: firmie MAK Marketing - sponsorowi tytularnemu, który ufundował kilkanaście kijów i futerałów, firmie DOMGOSS S.A., która tradycyjnie już ufundowała sprzęt RTV oraz gadżety dla zwycięzców turnieju Masters. Wspaniałe puchary dla zwycięzców to natomiast prezenty od p. Bartosza Malczewskiego i Tomasza Ostrowskiego.
      Nad obsługą internetową czuwała natomiast firma NET System z p. Igorem Białogońskim na czele. Zawody prowadził natomiast nowo powołany dyrektor tego cyklu - p. Marek Marcinkowski.  Więcej...


     Kielce, 13 stycznia 2007 r.

      Zwycięzcą rozgrywek Świętokrzyskiej Bilardowej Ligi Biznesu 2006 została drużyna Noma-System występująca w składzie: Bartosz Malczewski, Wojciech Sajtyna i Włodzimierz Biełojedow. W finałowym meczu tych rozgrywek, który odbył się w dniu dzisiejszym, zespół Noma-System zmierzył się z ekipą Kolportera. Mecz ten przyciągnął wielu kibiców, zarówno uczestników tegorocznych rozgrywek, jak i innych sympatyków bilarda. To z pewnością wpłynęło na poziom spotkania, które rozgrywane było w atmosferze pełnej napięcia i emocji. W tych okolicznościach lepiej ze stresem poradzili sobie zawodnicy Noma-System, choć wyniki poszczególnych pojedynków mogą się wydawać zaskakujące. Najpierw punkt dla Noma-System zdobył Włodzimierz Biełojedow, który w swoim pojedynku w odmianę 9-bil musiał stawić czoła aż dwóm zawodnikom rywali. Mecz rozpoczął bowiem Paweł Klimczyk, a przy stanie 2:0 dla zawodnika Noma-System nastąpiła zmiana i w miejsce Pawła wszedł Sebastian Srebro. Nie zdołał on jednak urwać choćby jednej partii Włodkowi, który po kilku niekonwencjonalnych zagraniach ostatecznie wygrał mecz 4:0. W międzyczasie na dwóch pozostałych stołach prowadzone były pojedynki w odmianę 8-bil pomiędzy: Wojciechem Sajtyną (Noma-System) i Rafałem Łochowskim (Kolporter) oraz Bartoszem Malczewskim (Noma-System) i Sebastianem Mazurem (Kolporter). W pierwszym meczu najpierw po błędach Rafała Łochowskiego Wojtek Sajtyna wygrał dwie pierwsze partie, zaś w drugim pojedynku był stan 3:1 dla Sebastiana Mazura. W dalszej części tych pojedynków kolejny punkt dorzucił Wojtek Sajtyna i już tylko jedna partia dzieliła go od zwycięstwa i zapewnienia tytyłu dla swojej drużyny. W tym samym czasie Bartek Malczewski doprowadził do remisu 3:3 i atmosfera stała się już bardzo gorąca. Kolejną partię wygrał jednak Sebastian Mazur doprowadzając do remisu w całym meczu 1:1 i dając jeszcze nadzieję dla ekipy Kolportera. Wszystko miał rozstrzygnąć wynik pojedynku Sajtyna-Łochowski. Czwarta partia tego meczu miała bardzo specyficzny przebieg, albowiem od samego początku zawodnicy zdecydowali się na grę taktyczną, pełną odstawnych i bezpiecznych zagrań. Ostatecznie po kilkunastu minutach wygrał ją Wojciech Sajtyna zapewniając zwycięstwo zespołu Noma-System w Świętokrzyskiej Bilardowej Lidze Biznesu 2006.
      Podsumowanie rozgrywek, połączone z wręczeniem pamiątkowych pucharów oraz medali, odbyło się podczas wieczornej I Gali Sportu Bilardowego, zorganizowanej przez firmę MAK Marketing oraz Polski Związek Bilardowy. Niemal wszyscy uczestnicy Ligi byli obecni podczas tego balu, znakomicie bawiąc się przy suto zastawionych stołach oraz podczas tańców na parkiecie, a impreza zakończyła się już rankiem następnego dnia.  Więcej...


     Kielce, 7 stycznia 2007 r.

      Ostatnia, IX eliminacja turnieju MAK Marketing Cup 2006 - Grand Prix Gór Świętokrzyskich w Pool Bilard, rozegrana w Kieleckim Centrum Bilardowym przyniosła wiele nieoczekiwanych rozstrzygnięć i dostarczyła jej uczestnikom wielu emocji. Największą niespodzianką jest oczywiście zwycięstwo Albina Próchnickiego, który "błysnął" niezłą formą i pokazał, że będzie się liczył w walce o zwycięstwo w finałowym turnieju MASTER, kończącym cykl rozgrywek. Zresztą cały skład drużyny Elektrociepłowni, w której Albin występuje w rozgrywkach Świętokrzyskiej Bilardowej Ligi Biznesu, odnotował bardzo dobry występ, chociaż nieszczęśliwie ci zawodnicy w decydującej fazie turnieju musieli grać pomiędzy sobą. Albin Próchnicki w 1/8 finału pokonał swojego kolegę Artura Gasa 3:2, zaś w ćwierćfinale kapitana swojej drużyny - Grzegorza Tomasika 3:1. Kolejną niespodzianką był awans do finału Pawła Stycznia, dla którego ten wynik jest największym dotychczasowym sukcesem w sporcie bilardowym. W meczu finałowym turnieju Albin Próchnicki wygrał z Pawłem Styczniem 3:1. Trzecie miejsce w turnieju przypadło: Markowi Wojewodzie oraz Mateuszowi Stefańczykowi. Nie zawiódł swoich oczekiwań Piotr Czupryński, który co prawda odpadł z turnieju w fazie 1/8 finału, ale dzięki słabszemu występowi swoich bezpośrednich rywali w drodze do zwycięstwa w rankingu końcowym cyklu zwiększył swoją przewagę przed finałowym turniejem MASTER do 7 punktów nad drugim w rankingu Robertem Pasternakiem oraz trzecim - Ziemowitem Janaszkiem. Teraz już tylko prawdziwy katalkizm mógłby pozbawić Piotra zdobycia tej nagrody.
      Po zakończeniu turnieju ustalona została lista osób awansujących do turnieju MASTER z rankingu turniejowego. Są to: najlepsza 15-ka - Piotr Czupryński, Robert Pasternak, Ziemowit Janaszek, Bartosz Rozwadowski, Sebastian Mazur, Albin Próchnicki, Maciej Wójcik, Tomasz Ostrowski, Mateusz Tutaj, Kamil Różycki, Maciej Życiński, Wojciech Sajtyna, Tomasz Błażej, Tomasz Pawlik i Artur Syrek, oraz najlepsza dwójka zawodników z grupy zawodowej VI (Fighter), którzy nie zmieścili się w pierszej 15-tce rankingu - Grzegorz Tomasik i Marcin Łochowski. Bezpośrednio po zakończeniu ostatniego turnieju eliminacyjnego został rozegrany turniej barażowy, w którym zagrało 12 osób, które uczestniczyły w co najmniej 8 turniejach eliminacyjnych. Zwycięzcą tego turnieju barażowego został Jakub Białek, który dzięki temu zapewnił sobie awans do turnieju MASTER. Pozostałe dwa miejsca uzupełniające skład finałowego turnieju MASTER to tzw. "dzikie karty". Jedną z nich otrzymała Katarzyna Wesołowska - aktualna Mistrzyni Polski w Pool Bilard. Losy drugiej "dzikiej karty" nie są jeszcze wyjaśnione.
      Finałowy turniej MASTER kończący cykl rozgrywek turnieju MAK Marketing Cup 2006 - Grand Prix Gór Świętokrzyskich w Pool Bilard zostanie rozegrany w dniu 21 stycznia 2007 r. (niedziela) o godz. 11:00. Zawodnikom uczestniczącym w tym turnieju życzymy samych udanych zagrań, zachęcamy również inne osoby do przyjścia i kibicowania najlepszym zawodnikom tegorocznego cyklu.  Więcej...


ŚWIĘTOKRZYSKA GALA SPORTU

     Kielce, 4 stycznia 2007 r.



Galeria zdjęć

      W dniu 26 grudnia 2006 r. w Kielcach odbyło się podsumowanie roku sportowego zorganizowane przez Samorząd Województwa Świętokrzyskiego. Tradycyjnie już wzięli w nim udział zawodnicy naszego Stowarzyszenia. Nagrody za szczególne wyniki sportowe otrzymali Mistrzowie Polski: Katarzyna Wesołowska, Mariusz Roter, Radosław Babica, Michał Turkowski i Karol Skowerski. Za V miejsce zdobyte w mistrzostwach Europy został również wyróżniony Bartosz Rozwadowski. Podziękowania otrzymali nasi trenerzy: Grzegorz Kędzierski i Marek Karlikowski. Specjalną nagrodę otrzymał również prezes firmy CONTACT O/K i główny sponsor Stowarzyszenia p. Ryszard Olbromski. Serdecznie gratulujemy!


  www.bilard.kielce.pl, 2002-2011 E-mail: redakcja@bilard.kielce.pl